Copyright © Monochrome
Design by Dzignine
piątek, 21 czerwca 2013

Essie_ Sand Tropez

Długo się opierałam Essie,  teraz wiem, że zrobiłam błąd. Od jakiegoś czasu, a właściwie odkąd kupiłam pierwszą buteleczkę, wiem, że Essie bardzo lubi moje paznokcie a moje pazurki lubią Essie. Inaczej. Trzyma się na nich znacznie lepiej niż większość mojej lakierowej kolekcji. Zdecydowanie to mój TOP 5 wśród mojej kolekcji. Wiele razy zastanawiałam się czy warto wydać prawie 30 zł na buteleczkę jakiegoś tam lakieru.  Warto, bo komfort używania jest duży. Póki co uzbierałam 5 buteleczek, z czego  4 były kupione w promo +1 zł w Hebe.  To była dobra inwestycja w mój kurczący się czas dnia.

DSC_0808

DSC_0807

Nie wiem jak Wy, ale ja odliczam dni do wakacji aka urlopu. Po pierwsze, szykuje się mi mega fajny wyjazd – mimo, że męczący, to sama ekscytacja odnośnie miejsca pobytu jest...DUŻA.  Na pewno podzielę się informacją przyszłego wyjazdu, ale póki co – CISZAA w eterze. Wracając do lakieru. Sama nazwa  jest mocno wakacyjna.  Jest tak wakacyjna,  że a każdym razem, trzymając buteleczkę lakieru widzę przed sobą delikatnie rozgrzane piaski, błękitne morze, szklaneczkę z parasolką w  ręce i dużo słońca ;)  No i ta piosenka z zeszłego lata umcająca w mojej glowie… I “bannana” na twarzy ;)

Sand Tropez jest idealnie piaskowy, bez drobinek, idealnie kryjacy i idealnie schnący, Zdecydowanie w zimnej tonacji, ale na 100% będzie pięknie wyglądał w duecie z opaloną skórą, jak i z bardziej bladym odcieniem karnacji. W zależności od tła, jest nieco bardziej lub mniej zimniejszy. Stwierdzam, że jest to bardzo neutralny i elegancki kolor. Na każdą okazje, wszędzie. Dwie warstwy, które dzięki szerokiemu pędzelkowi nakłada się błyskawicznie – schną równie błyskawicznie. Nie zdarzył mi się jeszcze ślad odbitej pościeli na Sand Tropez. I tutaj kupił mnie ostatnio najbardziej ;)

DSC_0814DSC_0805

DSC_0798

To tyle na dziś.                      I  ♥ Sand Tropez !

I tym czasem zmykam podumać nad moją podróżą na balkon, w ten najdłuższy dzień w roku, pierwszy dzień lata :) 4 sure.

23 komentarze:

  1. Muszę go mieć! Długo nad nim myślałam, ale chyba w najbliższym czasie zapoluję na promocję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fajny jest, należy do mojej grupy ulubionych leniwców :) Jak nie mam czasu, a pazur wyglądają okropnie, wrzucam do torebki i maluje w samochodzie :) nie kieruje of kors :)

      Zoila, poluj na PROMO, warto :) a jak nie, to możesz mi nawrzucać ;)

      Usuń
    2. W ogóle to się wkurzyłam, bo jak była świetna promocja na Essie w Hebe (wychodziło chyba 17 zł za sztukę), to musiałam się obejść smakiem, bo w moim Hebe szafy Essie nie było. Została wstawiona... 3 dni po zakończeniu promocji. Ale byłam zła :).
      Koło tego lakieru kręcę się i kręcę. Raz mi się podoba, innym razem nie. Ale w sumie przydałby mi się taki porządny piaskowo-nudziakowy lakier :). Tak sobie wmawiam :D.

      Usuń
    3. w Gliwicach szafa Essie byla prawie nie ruszona.. na moje szczęście :) w razie czego, jak masz coś na oku, a u Ciebie nie ma, daj znać, mogę się rozejrzeć.

      Ja nudziakowo-piaskowych mam z 2-3 sztuki ( a moze wiecej), ale ten WYMIATA ;) Przypadł mi do serca. Jakby by ci sie 'przydał' to znaczy ze musisz mieć ;) BO .... http://thepictureblog.com/wp-content/uploads/2013/06/Nail-Polish-Not-the-same-similar.jpg ;)

      Usuń
  2. Nie warto zbyt długo wzbraniać się przed Essie! Jak Cię już dopadną to... Nie puszczą :D Lubię Sand Tropez, elegancki kolor:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz juz to wiem :) i nie zamierzam zmieniać zdania :)

      Usuń
  3. Genialny :) Nie mam go w swojej kolekcji, ale czuję, że do niej dołączy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapomniałam dodać, że świetnie wygląda w duecie z miętą, turkusem, pomarańczą i fuksją :) warto :)

      Usuń
  4. Piękny! Również uwielbiam Essiaki:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odkąd polubiłam się z Essie, rzadko sięgam po inne lakiery :) W Essie uwielbiam i trwałość i wybór kolorów i szeroki pędzelek! Dopiero w tym miesiącu bardziej poszalałam z innymi markami :))

    Sand Tropez dawno nie nosiłam, ale bardzo fajnie się czułam w tym kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny odcień a Essie i ja uwielbiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. to mój absolutny ulubiony nudziak :)
    często gości na moich paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam takie samo podejście do Essiaków ;) Dobrze, że się zmieniło :P

    OdpowiedzUsuń
  9. piękny jest! mam go na swojej Essiakowej liście z kilkoma innymi, których mocno pragnę :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Jest na mojej liście!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kolor ładny ale nie na mnie :)
    Wyjątkowo mocno podkreśla szarość mojej skóry.

    OdpowiedzUsuń
  12. Podoba mi się :) Chyba czas zainwestować w pierwszy lakier Essie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Essie zawładnęło moimi paznokciami od pierwszej buteleczki. Teraz mogłabym nie mieć innych lakierów :P
    Sand Tropez bardzo lubię za uniwersalność i jednoczesną oryginalność :)

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie Essie zupełnie nie sprawdziło się na paznokciach. Świetny kolor! Pozdrawiam, Monika z livesnpablog.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Otworzyła salon kosmetyczny i myślę o tym gdzie kupić suszarka z dyfuzorem do włosów kręconych, termoloki remington kf40e i prostownica fryzjerska turmalinowa. Gdzie najlepiej szukać takich sprzętów? Czy możecie polecić jakąś hurtownie? Czy warto zamawiać przez Internet? Wybrałam sklep www.newfacebeauty.pl, lampa-lupa.pl/. Salon w Warszawie, zapraszam wszystkich. Rabaty dla klientów z bloga)

    OdpowiedzUsuń
  16. Sinikeza ikhambi lokwelapha izinkinga ezihlukahlukene zempilo, ngokusebenzisa izidakamizwa esiye enikeziwe nokusanhlamvu okwazi ukwelapha ngokuphelele lesi sifo.

    Obat Epilepsi

    Obat Jantung Bocor Anak

    Obat Lipoma

    Obat Gerd

    OdpowiedzUsuń