Copyright © Monochrome
Design by Dzignine
wtorek, 9 kwietnia 2013

Pomarańcze w natarciu czyli MAC inspiruje

Już od dawna zabierałam się za ten post.  Ale złapałam lenia… może nie lenia samego w sobie, ale takie ‘przed wiosenne’ otępienie. Pomysłów wiele, ale zapału brak.  Najlepiej to po powrocie do domu to zaszyć się w łóżku do dnia następnego.

DSC_0509

Po powrocie z pracy zabrałam się za sprzątanie poczty, bo  nazbierało się mnóstwo spamu. Spamuje też MAC.  Nie znam się na MACu, ale mam wrażenie, że u nich limitki mnożą się jak grzyby po deszczu.  Ale nie o tym chciałam pisać, a o przywołaniu wiosny, słońca i energii w ogóle.  Osobiście uważam, że nie pastele – i jakże modny miętowy -  a oranże, pomarańcze powinny być NO1 wiosennym kolorem.  Pomarańcze, korale i około pomarańczowe róże  pasują do każdego typu urody, nadają świeżości, lekkości oraz ożywiają. 

MAC wyszedł z limitka której twarzą jest Hayley Williams z zespołu Paramore.  W momencie otworzenia maila i zobaczeniu zdjęcia promo, wiedziałam, że muszę napisać o jednym z moich ulubionych ostatnio kolorów – pomarańczce w różnych odsłonach. Jestem zachwycona samym zdjęciem promo, a Hayley lubię za eksperymenty z kolorem. Nie jest nudno :)

1

 

elle-hayley-williams-mac-de

Limitka zawiera cień, szminkę, lakier i multi-zadaniowy ‘puder’ .

Niestety, w Polsce jest tak, że MAC po pierwsze jest drogi, a po drugi jest mało dostępny.  Ja osobiście od pewnego czasu wpadłam w obsesję zbierania pomarańczek – nie ważne że to nie MAC, ważne że różnorodnie.  I przy ostatnim  zamówieniu bb cremów pukałam się w głowę, dlaczego znowu wrzuciłam do koszyka pomarańczowy cień.   Jak się okazuje w zestawieniu ogólnym – każdy jest inny. I poniżej prezentuje – z pominięciem sypkich cieni- moją skromną kolekcję, która kolorystycznie zastępuje mi kolekcję MACa

Cienie:

TheFaceShop 19 Hawaii Pink, Catrice Revoltaire c02 Explosive Combination,  Catrice Cucuba Salsa Cubana, Lioele Silky Orange, Catrice Carrots of tht Caribbean, Inglot AMC 84, Inglot DS0612

DSC_0459DSC_0466DSC_0474DSC_0481DSC_0482

Róże:

Flormar Terracotta Blush-on 46

DSC_0484DSC_0483

Poniżej: każdy kolor z osobna  + mix razem

DSC_0491

Paleta NoName

DSC_0495

Od lewej do prawej: no.5, no.4, no.3, no.2, no.1

DSC_0499

Usta:

L’oreal  Carrese 301 Dating Coral, Catice Oh Juicy!,  Revlon Tutti Frutti, Etude House I miss U lip balm

DSC_0500

DSC_0506

Kolekcję MACa chętnie przejrzałabym, dotknęła i może pomacała. Na dzień dzisiejszy cieszę się z tego co mam :)

A na koniec  Hayley Williams na BIS

6dbdf1c0b4dd51c1784ff93c1988f684

Coś więcej + zastosowanie  – jeżeli złapię wenę – wkrótce :)