Copyright © Monochrome
Design by Dzignine
środa, 24 października 2012

Taszka na poratowanie humoru


Oj, kręciłam się obok tej torebki. Jest taka pół na pół – trochę elegancka – czyli taka, jaką ja nigdy do końca nie będę, prosta – co cenię, kolorowa – co lubię. Nie jest ideałem, ale zieleń, która notabene nie wyszła tak jak powinna mimo korekt, poprawia mi humor… A ostatnio mój humor spada drastycznie w dół w momencie powrotu  z pracy. Nie po raz pierwszy ratuje mnie kolor i przebywanie wśród ludzi. Ale smucić nie będę, oj nu, nu… Zakupem zyskałam jakieś +2 ( mocne ) do samopoczucia - kupując nową torebkę i portfel. Trafiłam na promocję ( dodatkowe +4 do samopoczucia ). Tak więc, za te dwie rzeczy zapłaciłam jakieś…80 zł z hakiem ( dodam, że to dodatkowe plusy do samopoczucia) ?
DSC_0668DSC_0675DSC_0680
Nowy portfel był mi potrzebny, bo stare wyglądały już naprawdę mało widowiskowo.  Miesiąc wcześniej kupiłam portfel w podobnym stylu u ‘chińczyka’, ale jakoś nie umiałam wstrzelić się w kolor. A za lakierkiem, czy też żłobieniem w kwiat róży nie bardzo przepadam. Mimo  Nowy ma piękny kolor, paskudny złoty zamek, brak dodatkowych kieszonek bocznych – jak w starym – ale daje rade – kolorem :) Mogłam wsiąść czerwony czy fioletowy – ale przełamuje schemat :P
Staruszka nie wyrzucam, oj nie. Zamierzam go przerobić w momencie jak zacznie mi się chcieć cokolwiek robić.
DSC_0684DSC_0682
A nowa torba jest duża, można przewiesić ją przez ramię i nawet wygodna. Komponuje się ładnie z nowym portfelem – a był to efekt zamierzony, i z zazwyczaj moimi czarnymi ciuchami – efekt mniej zamierzony.
DSC_0848DSC_0852DSC_0855DSC_0858
Taszka czy też taśka, lub torba + portfel kupiony w butiku – w tym sklepie młodzieżowym, a stara taśka mimo, że intensywnie używana niemal dzień w dzień od plus minus 2 lat – nosi tylko lekkie ślady używania. Warta swojej ceny – poniżej 100 zł. Producent: GreenPoint.
DSC_0861DSC_0879
To chyba tyle. Piżama, film i wyro :)

15 komentarze:

  1. Jaki film?:) portfelik ladny,a torebki to ja lubie male,takie listonoszki,malo rzeczy sie do nich misci i jest lekka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawo Agaty i połowa 'Siostra twojej siostry" :) a odnośnie torebek - muszę mieć duże i wygodne - lepsze to niż wieczne chodzenie z reklamówkami :P pakuje do jednej wielkiej, przewieszam przez ramię i sruu dalej po mieście czy galerii :)

      Usuń
  2. Ta zielona jest świetna! Choć nie jestem fanką zieleni, ten odcień mnie urzekł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kolor jest boski :) a ja mam słabość do koloru... :)

      Usuń
  3. Dziołszka, piykno mosz ta taszka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piykno tasia na wyposażeniu każdej gryfnej dziołszki powinno być ;)

      Usuń
  4. Zabiłas mnie tą Taszką czy tez Taśką:) Ja nawet nie wiedzialam co to:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a bo to ze śląskiego, a może w innych rejonach polski też tak jest.. ? Po prostu siedzi mi w glowie jedna strona i ich 'taszka na maszkiety' - czyli torba na słodycze/dobroci :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. :) staram się wyłamać na zimę :) ze mną zawsze jakos tak odwrotnie :)

      Usuń
  6. Ale dostałam oczopląsu przy tej zieleni z żółcią - takiego pozytywnego rzecz jasna :>

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. stara jest niezastąpiona :) nowa fajna, bo nowa :) zobaczy się w praniu jak się sprawdza :)

      Usuń
  8. Fajny kolor a i rozmiar słuszny :)

    OdpowiedzUsuń