Copyright © Monochrome
Design by Dzignine
poniedziałek, 22 października 2012

Ile warta jest moja twarz…


Skusiłam się i ja…  Zacznijmy od tego, że to, co będzie poniżej, to cały mój rytuał pielęgnacyjno-kosmetyczny z samego rana…twarzy się rozumie… Oczyszczanie, szorowanie i mycie – na wieczór, rano ewentualnie  korzystam z zimnej wody, ręcznika i czasem kremu pod oczy.  Z ostatniego miesiąca…sie wie…
A na ogół wygląda to tak:
DSC_0897
1. ZSK Hydrolat z nasion słodkich migdałów – wybrany ze względu na właściwości nawilżające. Przecieram twarz –  17,90 zł / 200 g
2.  ZSK Potrójny kwas hialuronowy  1.5 % – po raz kolejny wybrany ze względy na właściwości nawilżające – nakładam na całą twarz łącznie z powiekami – 24,90 zł / 115 ml
3. Catrice Ultimate Moisture Foundation – lekki podkład nawilżający o kryciu raczej średnim – czyli takie które lubię najbardziej. Szkoda że nie więcej wariacji kolorystycznych – ok 22 zł / 30 gr  ( nie pamiętam ceny )
4. Catrice Re-Touch Light-Reflecting Concealer – korektor rozświetlający – delikatny, lekki, naturalny i mało wydajny. Lubię, ale póki nie odwiedzę Natury, zamieniam na Skin Food Salomon Concealer  -  cena za Catrice – ok 15 zł
5. Skin Food Peach Sake  Silky Finish Powder – wykończony, dobity po raz kolejny swoją mieszanką.  Mimo wszystko ustawiam jako Skin Food’owy puder  - lekki typu HD, wygładzający i pięknie pachnący – 50 zł
6.Flormar Terracotta Blush – mój ulubiony róż od czerwca – nadaje kolor i rozświetla. ok 35 zł – a końca nie widać.
DSC_0909
1.Dax Cashmere – baza pod cienie  - wydajna, rewelacyjna.  22 zł
2. Inglot DS 463 – nudziak zwykle nakładany na całą powiekę – 10 zł
3.Catrice –Carrots Of The Caribbean – świetna pomarańcza – ale w tej chwili zdałam sobie sprawę, że nie wart swojej ceny – 11,90 zł
4. Inglot AMC 52 – z Outletu w Piasecznie – nowy nabytek – piękny ciepły brąz z drobinkami – 5 zł
5.Inglot  Matte 351- kupiony w zestawie z paletką z 7 cieniami za bezcen – całość 30/40  zł za 7 cieni + paletka  - powiedzmy ze wyceniam na 4 zł
6. MakeUpGeek Bling – rewelacyjny cień do rozświetlania – stosuję w kącikach – kupiony w promo za jakieś - 9 zł
7.Catrice – zestaw mega uniwersalny do brwi – bez rudnych pod tonów – wydajny jak cholerka – mam już chyba z 2 lata – 16 zł
8. Delia Onyx - Żel do brwii  - 10 zł
9. Inglot – konturówka w kremie -  moje 3 opakowanie – ciężkie w przechowaniu, warte swojej ceny – 30 zł w promo
10. Eveline, Advance Volumiere, Skoncentrowane serum do rzęs 3w1 – nabytek z ostatniej promo w Biedronce – 8 zł
11. Eveline, Extension Volume, maksymalne pogrubienie, – z ostatniego promo w Biedronce – ponad 9 zł.
ILE WIĘC?!
Podsumowując pełen zestaw to koszt  = 299,7 zł za pełny zestaw.
A jeżeli wszystko podzielić przez wszystkie dni w roku to dzienny koszt nałożenia = 0,82 zł
Musimy wziąć pod uwagę różne zużycie produktów – które szacuję na jakieś 20-30% na plus do ogólnych wydatków  ( tusz, podkład, nawilżacz – które kupuje się częściej, ale przy zachowaniu pułapu cenowego )  - przyjmuję pod uwagę raczej górną granicę = 299,7 * 1,30 = 389.61 / 3 = 1,06 zł / dziennie.
A ile czasu spędzasz nad makijażem dziennie? Ja policzę na 30 minut w ciągu całego dnia – nie licząc zabawy z .
Jeżeli minimalne miesięczne wynagrodzenie wynosi 1500 zł przez powiedzmy 30 dni w miesiącu po 8 godzin – to godzina 6,25. Odjąć podatek – bo wiadomo, że u nas zdzierają z podatku.. to 1183,1 zł przez 30 dni w miesiącu przez 8 godzin dziennie – 4,92 zł przez pół ( bo pół godziny) .
No więc mój makijaż dziennie kosztuje z pracą i zaangażowaniem wyliczoną na oko w wersji:
a) ekonomicznej – 0,82 + 2,46 = 3,28
b) realnej – 1,06 + 2,46 = 3,52
c) fristajlowej – tylko ten u góry wie ile ;)
nie wiem jak wyliczyć stawkę za kreatywność ;)
A na koniec dodam, że obliczenia proszę wziąść z przymrużeniem oka :)  I nie, nie jestem księgową.
Suma summarum – nie jest źle, jeżeli chodzi o podsumowanie kosztu mojej twarzy ;P całościowo czy dziennie :P
…mam wrażenie, że o czymś zapomniałam … ;P
+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
EDIT:
Dzienny z dzisiaj po ponad 12 h  - bez pomarańczki z cieniem z limitki Catrice Cucuba:
DSC_0912
Dzienny z marchewą z Catrice !:
DSC_0935
DSC_0916

44 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. :) stwierdziłam, że warto na oko policzyć ile pieniędzy wydaje na dobre 'niepoliczalne' samopoczucie ;)

      Usuń
    2. niewycenione - tak miało być :)

      Usuń
  2. Moze o ustach zapomniałaś? Czy zostawiasz natural? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie maluje, nie balsamuje - od czasu do czasu tylko :) stawiam na oczy :)

      Usuń
    2. a! szczoteczka i woda - moja dzienna pielęgnacja ust :)

      Usuń
    3. Ust czy jamy ustnej? :) Chyba że stosujesz szczoteczkę do masażu warg, żeby je wygładzić. Jesli mam dużo suchych skórek to tak robię :)

      Usuń
    4. i ząbki myje i usta szoruje - zawsze kiedy czuję ze usta są za suche :)

      Usuń
  3. to cudo pod numerkiem 6 mi się mocno widzi :>

    OdpowiedzUsuń
  4. Widać w Tobie jakieś zacięcie matematyczne haha:) Ja po prostu zsumowałam koszty produktów i ..bye. Twoje podliczenie przeczytałam z wielkim zaciekawieniem!
    Powiedz prosze, gdzie nabyłaś cien Make up geek?
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prosto ze strony MakeUpGeek zakładka Store. Trafiłam na promocję za połowę ceny :) W ogóle jestem zapisana do Newsletter'a. A cienie są bardzo fajne, polecam .

      Usuń
    2. Jeszcze jedno pytanko- czym robisz krechę, bo baaardzo ''moja'' ona, uwielbiam takie! Jakiego eyelinera używasz i ew. pędzelka?

      Make up geek- muszę się im uwaznie przyjrzec, juz nie pierwszy raz slyszę o nich dobre słowa!

      Usuń
    3. Krecha żelowym linerem Inglota - najlepiej odkładać go małymi porcjami do innego słoiczka -żeby nie zesychał.

      Pędzelek do henny z drogerii za 2 zł - figuruje jako pędzelek do nakładania henny - mam takie 4 >> http://www.topchoice.pl/index.php?k1=3&k2=18&k3=74&strona=0&kod=6708

      Usuń
  5. Noż mnie zachwyciłaś tym rozliczeniem, czyz Ty nie jesteś ksiegową kochana?:) Superrr
    Wciagnął mnie ten Tag

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się - i jak pisałam - nie jestem księgową :) wszystkim tylko nie księgową- to nie dla mnie - chociaż mogłam nią być, gdybym się postarała :) Po prostu przyszli mi do głowy żeby sobie wyliczyć na oko coś takiego :)

      Usuń
    2. haha no padłam z tym wyliczeniem:) Super sprawa od razu wiadomo,że w kosmetyki długodystansowe warto inwestować:)

      Usuń
    3. no własnie - bo Flormara, cieni Inglota, pudru ze Skin Food'a i paletki do brwi z Catrice używam wieki i jak widać - sporo tego jeszcze :)

      Usuń
  6. Bardzo fajnie napisałaś tego posta :D Wyliczenia świetne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. starałam się :) Moim celem było spojrzenie też z trochę innej strony :) lekko z przymrużeniem oka, ale też realnie ze względu na 'kryzys' :/

      Usuń
  7. Ale piękny makijaż, ten z pomarańczką! :) A kreskę robisz cudowną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ostatnio uwielbiam tą pomarańczkę - minimum 3 razy w tygodniu ją mam na oku. A krecha - bez krechy czuję się nago :)

      Usuń
  8. To małe, jasne i okrągłe z numerem 6 bardzo mocno mnie ciekawi :).
    Podoba mi się to wyliczenie, które sporządziłaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. małe okrągłe to MakeUp Geek - warte swojej regularnej ceny jak i promocyjnej. Starałam się :) Powiedzmy, że podeszła do sprawy serio i całą sobą ;)

      Usuń
  9. W połowie tego wyliczenia się pogubiłam :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetnie to policzyłaś :D
    Też muszę zrobić tego taga, jestem bardzo ciekawa, ile mi wyjdzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrób, bo to jeden z sensowniejszych tagów :) Też jestem ciekawa ile ci wyjdzie :) no i czekam :)

      Usuń
  11. Słodkie wyróżnienie dla Ciebie :)

    http://shewoman-blog.blogspot.com/2012/10/sodkosci-so-sweet-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, czuję się miło wyróżniona :)

      Usuń
  12. podoba mi się pomysł z podzieleniem wydatków na dni ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. ciekawe rozliczenie :) jak się tak podzieli, to wychodzi malutko dziennie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie to mnie zainspirowało ile dziennie wydaję. Bo to nie jest tak że co miesiąc kupuje się kosmetyki kolorowe za powiedzmy 500-600 zł. Nieraz jest tak, że ciężko je zużyć w ciągu roku czy dwóch. Tak więc sobie podzieliłam na oko :)

      Usuń
  14. Ładnie się trzyma :D baza Dax się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Baza Dax jest naprawdę super. O bazach to muszę skrobnąć sługi post :)

      Usuń
  15. śliczne oczko :) powinnaś jakimś analitykiem zostać moja droga :) róż z flormaru ostatnio testowałam ale na mnie kompletnie się nie trzyma - zanim doszłam do następnego sklepu już go nie było, chociaż po nałożeniu pięknie się mienił :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heh, jakby nie było, chwilowo zawodowo jestem kimś kto podobno nazywa się analityk jakości :)

      Usuń
  16. ja też przymieżam się do zrobieniab tego posta :))


    Pozdrawiam i również ze Śląska i obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ale żeś matematyką zapodała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gorzej idzie mi z pochodnymi i całkami... ;)

      Usuń
    2. i mnożeniem przez 7 i 8 :)

      Usuń