Copyright © Monochrome
Design by Dzignine
czwartek, 18 października 2012

Catrice_ Light-Reflecting Concealer

DSC_0670
Ogólnie – nie jestem maniaczką zużywaczką korektorów – kupuję, ale leżą sobie w szufladzie i od czasu do czasu spełniają swój obowiązek. Jakiś czas temu, przyglądałam się ofercie Catrice, a że nie za bardzo mi po drodze do Natury, tak więc plan tego co ma wylądować w koszyczku okazał się przydługawy. Na szczęście zniechęciła mnie pani z obsługi, która połową swego ciała, ładując nowy towar w szafę, utrudniała mi doń dostęp.  Ale ten korektor kupiłam.
DSC_0671
Jestem w nim zakochana i cieszę się, że kupiłam jaśniejszy odcień niż miałam.  Mam zwyczaj kłaść go pod oczy przedłużając na kości policzkowe, czasami trochę na nos,  koło ust i pomiędzy brwiami.  Pięknie rozjaśnia i rozświetla podkład w sposób delikatny, dyskretny. Pięknie rozświetla skórę na zdjęciach – nie można powiedzieć, że skóra przy fleszu nie ma błysku niczym flash, a jedynie wygląda tak zdrowo jak powinna – i to jest właśnie TO rozświetlenie które do mnie przemawia. Zdecydowanie nie służy do zakrywania niedoskonałości. Na mojej skórze, przy przypudrowaniu jest zadowalająco trwały. W moich zmarszczkach przy-ocznych się nie zbiera.
Choć nie przepadam za pędzelkowymi aplikatorami, ten mazaczek  jest całkiem spoko. Wygodny. Ale żeby wydobyć z niego pierwszą kroplę – oj, trzeba się nakręcić :)
Polecam osobom które nie mają zbyt wiele do ukrycia po nieprzespanej nocy, które chcą wyglądać po prostu ot tak,  świeżo. Nie polecam osobom z limem po bójce ;)  I choć wiem, że recenzje są mieszane… phi…
DSC_0674DSC_0675DSC_0686
Jedyna wada – starczył mi na miesiąc używania przez 6 dni na 7 w tygodniu. Dzisiaj sięgnął dna…. ZBYT MAŁO….mało…. Cholerka, i co ja teraz zrobię??
To pisałam Ja, Shinodka, Marta… :) w potrójnym rozświetleniu :)

34 komentarze:

  1. byłby moim ideałem na łuk brwiowy♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pod luk sie niezle sprawdza, probowalam :)

      Usuń
  2. Kiedyś chciałam go kupić, ale po przeczytaniu jednej recenzji mi się odechciało, a teraz znów mi się chce ;P Do "Ja, Shinodka, Marta…" powinnaś jeszcze dopisać Kusicielka ;D 

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no wlasnie ja tez sie spotkalam z mieszanymi recenzjami na jego temat... mnie bardzo spasowal, tylko szkoda ze nie jest go wiecej :/

      btw obiecuje ze jako kusicielka podpisze sie w nastepnym poscie z jakims ulubionym kosmetykiem :)

      Usuń
    2. Pod oczy i na nieprzyjaciół mam obecnie swoich ulubieńców, ale szukałam czegoś do rozświetlania niektórych miejsc, więc przy najbliższej okazji zerknę na niego w Naturze, bo cenowo pewnie też nie jest źle, mimo że jest mało wydajny :)

      Usuń
  3. Kończy mi się korektor pod oczy, więc chyba zastanowię się nad tym. Kolor wygląda całkiem przyjemnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pomaziaj sie testerem :) chociaz ja uprzedzam, ze jezeli chodzi o korektory to ja mam male doswiadczenie :)

      Usuń
  4. Miałam i nie byłam zadowolona. Jak dla mnie za słabo krył... Wiadomo, to kwestia bardzo indywidualna. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na mnie sie sprawdzil, na szczescie :) ale mam jeszcze na oku podobny korektor ze sleeka... ciekawe jak ten sie sprawdzi :)

      Usuń
  5. Mam na niego ochotę, słyszałam sporo pochlebnych opinii. Byłam ostatno po niego, ale mojego koloru brak :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja trafilam na mieszane opinie - albo go lubią, albo nienawidzą :)

      Usuń
  6. Ja już powoli denkuję mój korektor z Maybelline. Będzie bolało wydanie 35 zł na nowy:/ ale za to starcza na ponad pół roku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a fajny? w pędzelku? lekki? rozświetla? :)

      Usuń
  7. Szkoda że mało wydajny, ale myślę że warto spróbować:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warto, przynajmniej raz ;) na szczescie nie kosztuje majatku - gdyby sie nie sprawdzil

      Usuń
  8. Macałam go jakiś czas temu, ale krycie ma dla mnie za małe. No i jak wystarcza na tak krótko to pfff :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja krycia wielkiego nie potrzebuje... a to ze na krotko, to tez ma swoją zalete - zużyłam zanim zdarzyl sie przeterminowac :P

      Usuń
  9. mialam go rzeczywiscie byl swietny,ale wlasnie ta wydajnosc-slabiutenko tezg go mialam nie dluzej niz miesiac: /

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. własnie czytałam o nim na twoim blogu. mimo słabej wydajności, jestem w stanie kupić go jeszcze raz :)

      Usuń
  10. Kolor wygląda fajnie muszę go obmacać mam nadzieję że jest tester, a ile kosztował?

    OdpowiedzUsuń
  11. Szkoda, że starczył na tak krótko ale czasem warto i taki kupić jeśli kosmetyk się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem za większym opakowaniem, albo za bardziej skoncentrowany środek :)

      Usuń
  12. Na szczęście nie potrzebuję i w sumie nie używam korektorów rozświetlających. Zamiast tego w nagłej potrzebie sięgam po fluid Vichy Dermablend :) Ale to jednostkowe przypadki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też pod oczy nie potrzebuję korektora, ale jakoś tak czytając posty dziewczyn postanowiłam poeksperymentować :)

      Usuń
  13. Od wczoraj jestem szczesliwa posiadaczka tego korektora. Chociaz ja bym go korektorem nie nazwala, bo nic nie zakrywa;) za to rzeczywiscie ladnie i nienachalnie rozswietla. Tez sie nameczylam zeby go zapierwszym razem uruchomic;)

    OdpowiedzUsuń
  14. chyba się na niego skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wygląda ciekawie :) Ja muszę zużyć swój z Maybelline, to może skuszę się na niego :D

    OdpowiedzUsuń