Copyright © Monochrome
Design by Dzignine
poniedziałek, 6 sierpnia 2012

Ręce do góry! To napad…. na Biedronkę :)


Gdyby nie wy, wstrętne babska ;) to prawdopodobnie ta biedro-akcja śmignęłaby mi koło nosa ;) Tylko teraz nie wiem co byłoby gorsze - wyrzut sumienia że się na nią nie załapałam, czy obecny żal nad trochę cieńszym portfelem :).. sama nie wiem.
To więc co wpadło w moje ręce:
DSC_0702
Dwufaza z Bielendy do oczu wrażliwych
Combo z Bell – róż ( 03 ), matowe duo cieni, Lakier Air Flow ( skusze się jeszcze na inne kolory, bo jest fajny), Błyszczyk Air Flow – w trakcie pierwszych testów zdał egzamin pozytywnie..
DSC_0705
A że mam swoje tusze na ‘wyszuszeniu’ tak więc skusiłam się na takie wynalazki ;) I od jutra zaczyna intensywne testy.

DSC_0707
Nie umiałam oprzeć się pokusie i wykonałam pierwsze testy – szczoteczkowe. Ponieważ szczoteczki były czyste, świeże – pokusiłam się o test ilości nabierania tuszu.  Bomba radzi sobie całkiem nieźle, ale na krótkich włoskach tuszu jest za dużo, Zigzak nabiera za dużo tuszu – taką grubą warstwę, a sexy – właściwie nie wiem – niby dużo, ale w sumie może taką ma urodę. No nic, zobaczymy jak się sprawdzą naocznie.
DSC_0719
DSC_0726
DSC_0732
Tak więc wielki test BELL uznaję za rozpoczęty :)

55 komentarze:

  1. ojejku ale zakupy - pozazdrościć :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj tam takie promocje zdarzają się niecodziennie więc od czasu do czasu można sobie lekko pofolgować ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. W jakiej cenie był błyszczyk Bell ? bo na blogach widziałam chyba za 5,99 , a u mnie jest za 7,99 :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wydaje mi się ze na 7.99 - sprawdziłam w gazetce - 7.99 na 100%

      Usuń
    2. No to dobrze, a na którym z blogów mignęło mi 5,99 :P Dlatego pomyślałam że w balona u mnie jadą, ale jednak nie :)

      Usuń
  4. Ja dziś kupiłam cień, róż, płyn z Bielendy Awokado, lakier i pomadkę ochronną :DD Uff, a więcej rzeczy kusi :))

    OdpowiedzUsuń
  5. naprawdę napadłaś?? chciałabym zobaczyć minę tych ochroniarzy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ..nie.... grzecznie stanęłam w kolejce i zapłaciłam... :( podejrzewam, że gdyby pokusić się o napad - to nie pisałabym dzisiaj tego posta :) za kare ;) Chociaż w Biedro zazwyczaj ochroniarze-wino - może dałabym rade :)

      Usuń
  6. Jestem ciekawa tego tuszu glam & sexy, bo też się nad nim zastanawiałam, ale w końcu wzięłam tylko zig-zag ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jeszcze nie miałam żadnego tuszu z bell - inaczej, miałam ale w podstawówce czy liceum - czyli dawno temu :) Fajny był - niebieski :) Myśle, że warto zaryzykować kupnem

      Usuń
  7. Ja wzięłam dwie butelki do demakijażu oczu :) a o tuszu zapomniałam ://///

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie jeszcze pełno tuszów :) biedronek tez jest dużo - więc jeszcze możesz się załapać :)

      Usuń
  8. Wow ! ale się obkupiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo tusze mi dwufaza mi sie kończą :) a reszta to dodatek :)

      Usuń
  9. Z tego co kupiłaś, to mam ten lakier, błyszczyk, dwufazówkę i bombowy tusz.:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko tuszu nie używałam, ale z reszty zadowolona.:D

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Taka mobilizacja do zapoznania się z ofertą Bell - bo normalnie jakoś mijałam ich szafę, tak jak Kobo - kusiło, ale nie porywało. Zobaczymy jak to teraz będzie z tą 'chemią' pomiędzy mną a Bell :)

      Usuń
    2. no obaczym:) Mnie jakos Bell nie kręci ale kto wie:P

      Usuń
  11. też bym chętnie kupiła parę rzeczy.. będę czekać na recenzje tuszy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że recenzje pojawią się szybko - tuszu na szczęście nie trzeba za długo testować :)

      Usuń
  12. I chyba ja w końcu muszę zrobić napad na Biedronke :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zrob :) bo okazja jest :)

      Usuń
    2. No kupiłam dzisiaj tusz, ale chyba kupię jeszcze cień, bo jeden mi wpadł w oko. A jak się cienie sprawują? Próbowałaś już?

      Usuń
    3. macałam tylko - i wstępnie dobrze się sprawują - pigment dobry, chociaż nie wiem czy nie będą robić plam - jak to niektóre matowe cienie mają do siebie. Może jutro machnę sobie nimi oko :)

      Usuń
  13. ale się obłowiłaś :D też kupiłam sobie ten róż i bardzo się polubiliśmy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja przeglądając gazetkę nie miałam zamiaru nic kupić, ale wybrałam się dzisiaj do Biedrony właśnie przez posty na blogach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja planowalam kupic tusz i dwufaze :) kupiłam trochę więcej jak widać :)

      Usuń
  15. widzę napad udany :) ja się skusiłam tylko na dwufazówkę, ale ciekawią mnie te tusze do rzęs, więc czekam na jakąś opinię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też :) zdecydowałam się na wersję z bawełną.
      Tuszu Bell nigdy nie miałam, więc chętnie poczytam!

      Usuń
  16. ach ta Biedronka, świetny napad i ile łupów :D

    OdpowiedzUsuń
  17. A mi ten tusz "Bomba" bardzo przypadł do gustu. Nie kruszy się i daje ładny efekt :D. No i róże z Bell są super, cień też. Błyszczyka nie kupiłam, ale skoro piszesz, że egzamin zdał pozytywnie, to może się skuszę... Och, Ty zła kobieto! :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Raz nie zawsze, zawsze nie ciągle- zero wyrzutów. Zakupy udane, ja tez oczywiście uległam i pognałam do Biedronki jak pies zerwany ze smyczy:)

    OdpowiedzUsuń
  19. ten tusz bomb jest świetny ale to tez zależy od tego jakie kto ma rzesy u mnie się sprawdził:))
    fajne zakupy:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja napadu na biedronkę nie zrobiłam, zakupiłam tylko kulki do kąpieli :D Ach.. no więc wiesz :D Super zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ale dziwna szczoteczka.
    czekam na recenzję tuszy, jestem ich szalenie ciekawa:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Szalona kobieto! :)
    Mam ten ten tusz Bomb Lashes (w sumie już na wykończeniu) i bardzo go polubiłam. Szkoda tylko, że tak szybko mi wysechł :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za tą cenę można mu chyba wybaczyć wyschnięcie.. kurcze, muszę poczytać o ratowaniu tuszy :)

      Usuń
    2. Płyn do szkieł lub delikatny płyn do demakijażu oczu (ale nie dwufazowy). Niestety pomaga na krótko :(
      W tej cenie to mogę kupować nawet 2 tusze miesięcznie ;)

      Usuń
  23. Z trudem opanowałam się w Biedronce. Ostatecznie kupiłam tylko dwufazę :).
    Podoba mi się ta okrągła szczoteczka, nie widziałam takiej wcześniej. Ciekawa jestem, jak będą się sprawować te tusze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no wiec tusze poszły na pierwszy ogień :) się zobaczy, bedę pisać na dniach - a potem zrobie zestawienie po jakims dluzszym czasie - wiadomo niektóre tusze mają to do siebie, że są lepsze jak nieco podeschną w opakowaniu.

      Usuń
  24. ulalalala:) a czy róż na drobinki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z pierwszego macania wychodzi ze to taka satyna :)

      Usuń
  25. No zaszalałaś! Ale gorsze wyrzuty sumienia miałabyś gdyby biedronkowe zakupy przeszły Ci koło nosa!

    OdpowiedzUsuń
  26. BOMBowa mascara strasznie mnie interesuje. Szczoteczka łudząco podobna do najnowszej mascary Maybelline, która na razie chyba jest jedynie na rynku amrykanskim.

    OdpowiedzUsuń
  27. warto kupować w biedrzy jest znacznie taniej niż w drogeriach

    OdpowiedzUsuń