Copyright © Monochrome
Design by Dzignine
sobota, 30 czerwca 2012

…poglądowo..Kos, Grecja…


Taki mały reportaż zdjęciowy z pierwszego urlopu w tym roku…niecałe 7 dni laby, żałuję że nie więcej…
…jednym z pierwszych widoczków po przylocie do hotelu był TEN… prosto z naszego pokoju, a raczej domku…pod oknem krzak aloesu – po cholerę brałam balsamy ;)…
DSCF4680DSCF4681
..wszędzie były koty.. a ten tutaj to maluch jeszcze i do tego wstydliwy – nie dal się pogłaskać ;(
DSCF4163
Prysznic na plaży w Mastichari :)
DSCF4156DSCF4154DSCF4153DSCF4152DSCF4151DSCF4148
…Prześliczne ‘ukryte’ plaże…

DSCF4147DSCF4146DSCF4143
..promenada….
DSCF4144
..widoczek na co dzień w drodze powrotnej do domku…
DSCF4135
…wszędzie kwiaty…
DSCF4120DSCF4119DSCF4117DSCF4113
.. i wszędobylski aloes ..
DSCF4111
…deptaki hotelowe … świetne na hulajnogi ;)…
DSCF4110
..plaża była cudowna… coś jakby pomieszanie polskiego wybrzeża z tym bardziej egzotycznym, cieplejszym… i ten zapach …
DSCF4078
..wysypy greckie.. trochę Turcji – takie widoki ;) …DSCF4077DSCF4076
.. jako bonus… gwiazda wyjazdu… nasz dyktator ; – hotel wybrany pod nią, plan dnia – rozplanowany również pod nią :) Siostrzenica była przeszczęśliwa – a hotel jest zdecydowanie z naciskiem na rozrywkę dzieciaka – a spokojem dla rodzica ;)
DSCF4047
DSCF4011
DSCF4027
..jeszcze tam wrócę, bo mam niedosyt :)….myślę, że warto :)

22 komentarze:

  1. oo jakie piekne widoki,az mi sie zachcialo spowrotem na plaze...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też chętnie poleżałabym na plaży, bo duchota u nas teraz taka ze ho ho :)

      Usuń
  2. Świetne miejsce, zazdroszczę takiego fajnego wypoczynku - nienawidzę upałów w mieście...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nie przepadam za latem w mieście, na szczęscie mieszkam na wsi. Chociaż zdarzały mi się wyjazdy wakacyjne na kilka dni do Rudy Sląskiej ;) - i też było fajnie :)

      Usuń
  3. O kurcze, ale pięknie :(( zazdroszczę! Musiało być przecudownie.. taki piasek, słońce, woda.. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten piasek był najlepszym bonusem - brakowało mi go na poprzednich wyjazdach :)

      Usuń
  4. O! znajome miejsce. Byłam na Kos we wrześniu, mile wspominam pobyt ale jednak to nie do końca moje klimaty na dłuższy wypoczynek. najgorszy był powrót, lotnisko w Kos zatrzymało się hm.... bardzo w tyle żeby nie powiedzieć odsadnio;) no ale było warto.
    Mamy ochotę tam wrócić głownie dlatego aby wybrać się do Turcji na małe zwiedzanie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lotnisko na Kos nie jest powalające - na szczęście u nas obyło się bez opóźnień. Słyszałam, że w tym roku sporo opóźnień było w kierunkach greckich - wtedy pobyt na lotnisku byłby koszmarem :) Ten wyjazd miał być taki żeby leżeć do góry brzuchem i w zasadzie taki był :) Chociaż żałuję, że nie zrobiliśmy sobie wycieczki po wyspie.
      Kierunek Turcja to swoją drogą - tam mogłabym posiedzieć dwa tygodnie :)

      Usuń
    2. My mieliśmy ponad 5 godzin przesunięcia- dramat, zero organizacji i ludzie sami nie wiedzieli gdzie stać żeby się odprawić. Po prosty CYRK.
      Nasze założenie było także - wybyczyć ile się da:) jednak szybko stwierdziłam, że siedzenie przy basenie typu za przeproszeniem dupa przy dupie z tłumem dzieci w tle to nie dla Nas dlatego wałęsaliśmy się po wyspie sami. Warto było bo znaleźliśmy świetną knajpkę i odpuściliśmy dwa posiłki w hotelu na rzecz tamtego:)Jedynie na śniadanie nie chciało się Nam tam chodzić.
      Ogólnie uważam, że wyjazd na własną rękę był jak najbardziej na plus i powtórzymy to jeszcze ale mimo wszystko lepiej się czuje w chłodniejszych rejonach:)))

      Usuń
    3. Byłam kiedy jeszcze było mało ludzi- dopiero animacje się zaczeły ( 15 czerwca ), a hotel był bardzo rozległy. Siostrzenica szła na jakieś 6 godzin dziennie do 'przedszkola' , do tego 1,5 h mini disco - po czesku, polsku, niemiecku, włosku, francusku, angielsku ( a była nawet animatorka z węgier). Nie lubię ścisku i tłumu - jeżeli chodzi o wypoczynek. Fajen to, ze obsada zarówno gości jak i obsługi hotelu była bardzo międzynarodowa :)

      Ja jestem zwierz bardzo ciepłolubny ;)

      Usuń
  5. ja tam pięknie i wydaje się, że spokojnie :) zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bez większych tłumów, przyjemnie, spokojnie :) Nie przepadam za mocno zaludnionymi hotelami i miejscowościami.

      Usuń
  6. soedziłam na Kosie 3 sezony,bo tam pracowałam i szczerze mówiąc Kos jest najbrzydszą z greckich wysp, które widziałam ;) koniecznie wybierz się na inne!! :)
    na Bar Street byłas ;)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie byłam na Bar Street - wyjazd był mało 'wyjazdowy' - zamierzeniem było leżenie do góry brzuchem i nic nie robienie :)
      Może Kos jest jedną z najbrzydszych wysp Greckich, ale okolice Mastichari są urokliwe - i nie zatłoczone - co się ceni :) I podobało mi się nawet to, że Kos nie jest jedną z najpopularniejszych wysp :)

      Usuń
  7. Byłam w ubiegłym roku w Turcji w Bodrum i skusiliśmy się też na wycieczkę na Kos i całkiem nam się tam podobało :) Może nie tak bardzo jak w Bodrum, ale z drugiej strony mieliśmy tylko pół dnia, a chcieliśmy sobie też poplażować po Greckiej stronie, więc wielkiego zwiedzania nie było :D

    OdpowiedzUsuń
  8. ołłł jea! ja też tak chcę!! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. ładnie to wygląda,
    niejak nasz bałtyk :P

    OdpowiedzUsuń