Copyright © Monochrome
Design by Dzignine
wtorek, 29 maja 2012

MakeUpGeek eyeshadow pans


Ostatnio jakoś marnie wypadam z ilością postów, dlatego w niedzielę zakasałam rękawy i VOILA! Mam bazę zdjęć na kilka postów… zaczynam od cieni MUG…
Na pewno większość z Was zna MakeupGeek czyli Marlenę ze spółką. Tą Panią poznałam przez YT parę lat temu i od pierwszego filmiku jestem jej wierną fanką. Więc, gdy nadarzyła się okazja (zniżkowa ) żeby kupić cienie pod szyldem MUG – nie umiałam się oprzeć. I to nie tak, że nie chciałam kupić ich w regularnej cenie. Po prostu dostałam na maila ofertę nie do odrzucenia – 30% zniżki  czy coś w tym stylu. Tak więc popełniłam grzech zakupów :)
Wyjątkowo zakupy poczyniłam nieco zachowawczo i bezpiecznie, chociaż miałam ochotę na odrobinę kolorystycznego szaleństwa. No ale tym razem rozum wygrał.
i takim właśnie sposobem od jakiegoś czasu jestem szczęśliwą posiadaczką 4 odcieni : BLING,MOONDUST< SENSUOUS, BROWN SUGAR.
Na początku chciałam napisać o samym zewnętrzu. Zewnętrze ;) jest sprytnie przemyślane – bo cień bezpiecznie jest zapakowany w kartonową kopertkę z dwoma okienkami – na kolor i na nazwę. Ze środka kopertki wyciągamy szufladkę z umiejscowionym po środku cieniem. Bezpiecznie. Opakowanie wesołe z podanym INCI.  Absolutnie na nic w tej kwestii nie mogę narzekać. 
Na pierwszym miejscu w składzie MIKA! i to lubię! dodatkowo CRUELTY FREE!  Konsystencja cieni … ciężko opisać, bo mawiając po nich palcami, mam wrażenie że dotykam czegoś niesamowicie delikatnego, aksamitnego. Pigmentacja jest dobra – cienie są na tyle elastyczne w swojej formie, że można nimi uzyskać efekt zarówno półtransparetny jak i soczysty, mocny i wieczorowy. Cienie idealne zarówno do delikatnego makijażu oka jak i do wieczorowego z pazurem. Pojemność/waga to 1,8 grama w wytłoczce – przyzwoicie. A sama wytłoczka nadaje się do magnetyzowanych palet – np do GlamBoxa. Istnieje możliwość zakupu cienia w wersji z opakowaniem – ale ja się pytam – po co? ;) Znacie mnie, depot murowany bo nie mam miejsca na zbędny plastik :)
DSCF4033DSCF3985DSCF3992
Na pierwszy ogień idzie SENSUOUS  czyli przygaszony ciepły fiolet z umiarkowaną liczbą złotych drobinek które powodują efekt duochrome.
DSCF4027DSCF4031DSCF4026
BROWN SUGAR jest dosyć specyficznym brązem. Niby kakao, niby brązowy cukier, ale zawiera w sobie miedziano-różowe refleksy.
DSCF4020DSCF4023DSCF4018
BLING  jest przepięknym waniliowo perłowym kolorem.  Nałożony delikatnie na skórę tworzy delikatną mgiełkę rozświetlenia. Gdyby był dostępny taki rozświetlacz – biorę od razu. Nałożony grubszą warstwą -  perłowe écru.
DSCF4012DSCF4014DSCF4006
MOONDUST jak sama nazwa wskazuje jest księżycowy – nie jest to szarość, nie jest to beż. Bo jest to po prostu grejż ( greige ) – który można określić jako ciepłą szarość lub przełamany szarością beż – bardzo błotny i gliniasty. Bardzo delikatny, czasami delikatnie duochromowy. No i do tego księżycowy.
DSCF4001DSCF4003DSCF3997
DSCF4044DSCF4041
Jeśli nadarzy się okazja – na pewno kupię więcej :) Żałuję jedynie, że nie wzięłam choć jednego szalonego kolorku :)

29 komentarze:

  1. Piękne kolorki-takie lubię najbardziej :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojej, ojej, ojej, jakie piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. a jak z trwaloscia? Bo albo nie widze, albo nie napisalas, a ciekawa jestem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak stosujesz bazę - są nie do zdarcia :) nie piszę o trwałości - bo ja zawszę stosuję bazę :)

      Usuń
  4. Wyglądają super zachęcająco!

    OdpowiedzUsuń
  5. zachowawczo ale pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak się zastanawiam, czy używacie fioletowych cieni do powiek? Dostałam niedawno w gratisie piękną paletkę ze Smashbox, ale na mnie wyglądają jakbym przeszła ciężką chorobę ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja używam :) uwielbiam fiolety :) musiałabyś sprawdzić bardziej stłumone odcienie, poza tym nie każdy odcień wszystkim pasuje :)

      Usuń
  7. piękne, szczególnie Sensous :)

    OdpowiedzUsuń
  8. cieply fiolet jest nieziemski juz mam ochote na niego ;P

    OdpowiedzUsuń
  9. Myslałam,ze to edycja Mac, do zludzenia podobne:)
    A słuchaj czy teskturowo to one nie sa takie grubowarstwowe?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sa bardzo dobrze zmielone dlatego latwo sie stopniuje nimi kolor. Poza tym sa zwarte, ale na tyle ze i latwo nabieraja sie na pedzel, i nie krusza sie za bardzo.

      Usuń
  10. Fantastyczne, mam na nie oko od dłuższego czasu i czaję się z zakupem :) Przydałaby się jakaś promocja na stronie Marleny :)
    Śliczne kolorki wybrałaś, przygarnęłabym całą czwórkę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Moondust <3 A Marlenę uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszystkie są piękne:) Ile kosztuje przesyłka? Jeśli będziesz jeszcze kiedyś zamawiać i szukałabyś osoby na doczepkę to chętnie się przylepię do Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sprawdziłam przed chwilą - i powiedzmy za 6 cieni cena wysyłki to niecałe 6 dolaró - 5,77 o ile dobrze pamiętam. A cena rośnie proporcjonalnie do wielkości zamówienia. Czekam na jakąś okazję - zniżki :) dam znac :)

      Usuń
  13. 1 i 3 fajne, opakowania strasznie kolorowe...

    OdpowiedzUsuń
  14. zdecydowanie moje kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten fiolet jest przepiękny, chociaż coś czuję że na moim oku wyglądałby nieco dziwnie :) zdecydowanie lepiej leżą na powiekach (moich) czyste kolory, niełamane złotem. U Ciebie powinno być odwrotnie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. gdzie to można kupić?? są w poslce???????

    OdpowiedzUsuń
  17. Witaj,
    Uwielbiam cienie makeup geek.
    Swoje opisałam na blogu, jeśli będziesz chciała, podam Ci linki, a jeśli nie, to nie podam ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń