Copyright © Monochrome
Design by Dzignine
niedziela, 4 marca 2012

TAG_ 7 grzechów głównych


DSCF1185Oj, moje grzeszki…. Moje grzeszki opisze dzięki RebelliousLady, Saurii80 oraz 4PREMIERE.
Zasady:
1.Odpowiedz na 7 pytań.
2.Napisz kto Cię otagował.
3. Przekaż zasady i  przekaż 5 innym bloggerkom
No to zaczynam…
Chciwość: Najdroższy kosmetyk, jaki kupiłaś. Najtańszy kosmetyk, jaki posiadasz.
Najdroższy to perfumy Kenzo,Davidoff… Teraz ceny już spadły, ale kiedyś kosztowały sporo – szczególnie dla biednej licealistki ;) Najtańsze to chyba jakieś lakiery z bazarku i miki po przecenie za 2-3 zł :)
Gniew: Których kosmetyków nienawidzisz, a które uwielbiasz? Jaki kosmetyk był najtrudniejszy do zdobycia?
Nienawidzę gotowych kosmetyków z którymi trzeba się cackać i więcej z nimi roboty, niż pożytku. Nie lubię wosków do depilacji w paskach – za cholerę nie umie sobie z nimi poradzić i zawsze w końcu jest obklejona. Nienawidzę kremów do twarzy które dają dziwne uczucie ciepła-zimna i ciężkości.
Uwielbiam – kolorówkę w nietypowych kolorkach – szczególnie cienie do powiek o dobrej pigmentacji. Wiem, że teraz praktycznie każdy kolor jest dostępny, ale… ;) Kolor, kolor i kolor – to moja mała obsesja :)
Najtrudniejszy kosmetyk do zdobycia – nie mam zielonego pojęcia. Zawsze znajdę jakiś sposób, ale nigdy nie poszukiwałam czegoś specjalnie, raczej znajduję przez przypadek :) lub zaplanowany przypadek ;)
Obżarstwo: Jakie produkty kosmetyczne są według Ciebie najpyszniejsze?
Peeling cukrowo-miodowy do ust, ogórki na oczy, maseczki z porzeczek, malin, truskawek, pomidorów,jogurtu – zawsze można wylizać resztki ;)
Lenistwo: Których produktów nie używasz z lenistwa?
Balsamów do ciała – używam ale zazwyczaj wakacyjnie lub gdy skóra wygląda kiepsko, lakierów do włosów, pianek, jedwabiu ( zdarzy się, ale butla starcza na rok lub więcej). Wstyd się przyznać, ale filtrów na twarz do tej pory też nie używałam nałogowo – raczej okazyjnie.
Duma: Które kosmetyki dają Ci najwięcej pewności siebie?
Dobrze pomalowana twarz ( czyli kupeczka kosmetyków z cieniem w roli głównej ;) i ładne paznokcie ( odżywki i lakiery).
Pożądanie: Jakie atrybuty uważasz za najatrakcyjniejsze u płci przeciwnej?
To ‘COŚ’. Facet musi być grzeczny i wychowany w towarzystwie, ale mieć trochę ‘brudu za uszami’, tolerować moje hobby ;) i mieć hobby, lubić przesiadywać w kuchni przy pichceniu i rozmawianiu , musi być kimś, kto toleruje moje wady, przyjacielem. Zawadiacki uśmiech, błysk w oku i poczucie humoru też mile widziane :)
Zewnętrznie – lubię panów ciemnowłosych, ciemnookich – ale to powyżej jest zdecydowanie ważniejsze i nie raz okazuje się, że to poniżej w ogóle lub częściowo się nie wywiązuje z ‘check listy’
Zazdrość: Jakie kosmetyki najbardziej lubisz dostawać w formie prezentów?
Przemyślane pod moją osobę lub podsunięte przez mnie :)
 
Taguję:
oraz tych którzy taga osobiście nie dostali.
p.s. a ten diabeł u góry to mój własny i osobisty :)




















21 komentarze:

  1. Hej, tez mialam problem z plastrami w paskach ale teraz mam na nie sposób - rozgrzewam je najpierw na grzejniczku/ suszarka i działają super:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się zawsze tym woskiem wybrudzę :) nie mam do nich cierpliwości ;)

      Usuń
  2. dobre, dobre:)))Z tymi facetami hahah prawda:)

    OdpowiedzUsuń
  3. pazury masz super, właśnie widziałam filmik na YT - malujesz z prędkością światła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ich stan się nieco pogorszył :) ale już nad tym pracuję :) dzięki :)

      Usuń
    2. Też widziałam! ^^ Bardzo ładny kształt :)

      Usuń
    3. kształt jako taki, ale zaczynają się rozdwajać znowu - ale to pewno przez przesilenie i zmianę diety :)

      Usuń
  4. no no diabelek niczego sobie :DD

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzięki za tag, właśnie dziś już go zrobiłam ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no :) tak podejrzewałam, ale kogoś trzeba było otagować ;)

      Usuń
  6. Ciekawie, ciekawie... Ja też z balsamami do ciała miewałam problem, choć ostatnio bardzo się w tym względzie poprawiłam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie regularnie od kilku lat przygoda z balsamami jest akcyjna :) jak mam faze, do dwa razy dziennie, a jak wypadnę z obiegu, to w ogóle. Ale do kąpieli dodaję troszkę olejku, więc jakieś minimum zachowuje :)

      Usuń
  7. Wosk w plastrach to jakaś masakra... Kiedyś kupiłam opakowanie od Venity i nie mogłam tego ogarnąć. A do tego ta dziwaczna chustka nasączona oliwką, starczająca na pół łydki...

    Fajny diablos :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a potem jeszcze domyj tą resztę wosku ;)
      Diablos dziękuje :)

      Usuń
  8. Ja też nie mam w zwyczaju na co dzień używać filtrów do twarzy :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no, to na szczęście nie tylko ja popełniam ten grzech :)

      Usuń
  9. A, też nienawidzę tych plastrów z woskiem :/ Wolę poczciwy depilator... Diabełek rządzi :)

    OdpowiedzUsuń
  10. skład kobowej bazy- tu: http://sunny-monday.blogspot.com/2010/11/o-bazie-pod-makijaz-sow-kilka.html

    OdpowiedzUsuń
  11. Shinodka, jakoś mało poważne te przewinienia! : ))

    OdpowiedzUsuń