Copyright © Monochrome
Design by Dzignine
wtorek, 6 marca 2012

Pędzle do twarzy LanCrone


Dobry pędzel zwiększa komfort wykonywania makijażu…to fakt. A te pędzelki to moi nowi ulubieńcy, szczególnie jeden :)
DSCF1111
‘Włókno Synthetic Lancrone HD – czyli wyjątkowej struktury syntetyczne włosie pozwalające osiągnąć efekt wyrazistego obrazu, to innowacja wprowadzona przez specjalistów w dziedzinie makijażu.’
‘F60 Flat Top Kabuki (Płaski kabuki) jest idealny do nakładania produktów w płynie, kremów i pudrów. Dzięki specjalnym włóknom wewnątrz włosia substancje te idealnie łączą się ze sobą na powierzchni skóry. Płaski kształt pędzla pozwala perfekcyjnie rozprowadzić kosmetyki.’
W tej chwili jest to najmniej używany pędzel z całego zestawu, ale fakt jest taki, że Flat Topami świetnie nakłada się podkłady (płynne i mineralne), rozciera granice różu i bronzera oraz wsmarowuje mineralne 'primery’ czy pudry wykańczające . Pędzel jest dosyć zbity, ale ciągle miękki  - nieco sztywniejszy niż jego brat – kopia pędzla Top Kabuki Z Sunshade Minerals, jak również wzornik czyli pędzel z EDM ( kto wie czy to nie jedna a ta sama firma).  Rączka jest wygodna, a efekt jaki można uzyskać Nim nakładając podkład – rewelacja.  Mnie najlepiej się nim pracuje na podkładach płynnych/kremowych, do mineralnych wolę jednak większego TOPa z EDM, chociaż ten też się sprawdza przy minerałach.
DSCF1119
DSCF1116
DSCF1118
‘F54-Round Top Kabuki (Okrągły Kabuki) to pędzel, który ułatwia dokładny makijaż pod oczami i wokół nosa. Pomoże również osiągnąć nieskazitelne pokrycie skóry przy użyciu produktów w płynie lub pudrze.’
Pędzel podobny do Topa, ale bardziej zbity i o zaokrąglonej główce. Dzięki temu kształtowi można dotrzeć bardziej skryte zakamarki twarzy. Na dzień dzisiejszy typ pędzla jak i sam pędzel to mój absoluty MUST HAVE . Jest bardziej zbity niż Top Kabuli przez co świetnie nadaje się do nakładania podkładów – tych bardziej i mniej konkretnych.  Bez smug, cieniutką i równą warstwą.  Jest też odrobinę  mniejszy niż F60, ale wynika to właśnie ze siły zbicia włosia.  Ciężko go domyć, ale jak się go potraktuje najpierw oliwką a potem szamponem, to robi się czyściutki. Jednak mycie przy pomocy oliwki radzę raczej stosować raz w tygodniu w celu gruntownego wyczyszczenia.
Wybaczcie, że pędzel nie jest wymyty do białości, ale jest używany codziennie – nie miałam czasu myć i czekać aż wyschnie specjalnie do zdjęć. Pędzel jest myty raz dziennie lub dezynfekowany roztworem alkoholowym i myty co drugi dzień. 
DSCF1127
DSCF1121
DSCF1123
DSCF1126
‘F58 Angled Top Kabuki (Skośny Kabuki) to idealny pędzel do precyzyjnej aplikacji kosmetyków do makijażu policzków. Umożliwia jednolite nałożenie produktów w kremie, pudrze i płynie.’
Z tego co zauważyłam, nie nadaje się do nakładania mocno napigmentowanych róży i bronzerów – można zrobić sobie krzywdę. Oczywiście można nakładać bardziej soczyste kolorki, ale wtedy trzeba delikatniej niż zwykle nabrać na pędzel. Za to świetnie radzi sobie z różami/bronzerami delikatniejszej pigmentacji. W ręce jest pewny, a nieco spłaszczony pędzel pozwala na precyzyjne nakładanie w linii a potem delikatne rozcieranie granic.  jest najbardziej miękki z wszystkich pędzli w zestawie.
DSCF1136
DSCF1133DSCF1130

DSCF1135
Cena za 3 pędzle to 75 zł plus przesyłka ( o ile się nie myle ok 11 zł) na wizazysci.pl. Co tu mówić, opłaca się. Nie miałam pędzli z wyższej półki, a moimi najdroższymi pędzlami do tej pory były te z EDM – które mam już kilka lat. Mimo wszystko jakość wykonania jest świetna, ani jeden włosek podczas prania mi nie wypadł, pędzelki mają ‘kołnierze ochronne’ . Napisy jeszcze się nie zdzierają – ale prawda jest taka, po co komu napis, jak pędzel się sprawdza ?! Radzę spryskać pędzle ( Flat i Round) wodą lub jakimś innym wodnym środkiem przed aplikacją podkładu, wtedy pędzel mniej spije, niżby mógł ( a to raczej abstynent). Przede wszystkim plus jest taki, że to włosie syntetyczne, co nie oznacza jakiś wad w zakresie miękkości, a przynajmniej zwierzątka nie mają golonych czupryn, no i pielęgnacja takiego włosia jest o wiele łatwiejsza – moim osobistym zdaniem.

DSCF1140
Pędzelkami można miziać się podczas makijażu, albo ot tak.  Największym plusem jest jednak to, że mogę je wpakować do mojej podróżnej kosmetyczki,  bo wielkość jest w sam raz :)  Moja rada – radzę nałożyć kropelkę podkładu na grzbiet dłoni, lekko rozsmarować i samymi białymi włoskami nabierać i nakładać pędzlem na wybrane partie twarzy/ciała.
Polecam i podejrzewam, że może jeszcze kupię dla siebie :) albo dla kogoś :) A na pewno Round Top Kabuki F54 Uśmiech


16 komentarze:

  1. musze sie przyjrzec tym pędzlom, ale one chyba tyko do nabyia netowo?

    OdpowiedzUsuń
  2. przymierzam sie ciagle do zakupu pedzli i ciagle mam wazniejsze wydatki..:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam ten ból, dlatego kupuję powolutku. Już mam sporo pędzelków, ale chciałabym zainwestować jeszcze w parę. Przy dobrej pielęgnacji takie pędzelki spokojnie wystarczą na parę dobrych lat.

      Usuń
  3. Ja również miałam je na swojej liście,ale opinie na ich temat są różne więc zamówiłam Maestro i Hakuro i nie żałuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie czytałam na ich temat nic a nic, a o Maestro i Hakuro słyszałam dużo dobrego. Prawdę mówiąc postanowiłam zaryzykować, bo pędzelki z Sunshade Minerals są tak samo dobre jak z Everyday Minerals, a i te wyglądały całkiem porządnie. Heh, dopiero po napisaniu recenzji pokusiłam się o sprawdzenie opinii. Na pewno z Hakuro kupię sobie taki okrągły kabuki. Z Maestro mam kilka pędzli do oczu na liście :) Jak już skompletuje to co chcę i poużywam, to na pewno zrobię porównanie :)

      Usuń
  4. Jakoś mnie one nadal kurna nie przekonują...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kwestia podejścia do .. pędzli :) u mnie się sprawdzają i podobają mi się :)

      Usuń
  5. Bardzo ładnie się prezentują.

    OdpowiedzUsuń
  6. mi brakuje w kolekcji pędzlu do bronzera, ostatnio próbuję konturowania "na mokro" zwykłym flattopem i ten skośny widzę w tej roli :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Genialny patent na porównanie grubości do pięciozłotówki xD

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam zestaw pędzli z Lancrone, dostalam kiedys w prezencie i choć dobrze mi służy już kolejny rok to swietrdzam ,że jakoś jest taka sobie i wolę teraz coś lepszego jednak. Nad tymi jakiś czas temu intensywnie się zastanawiałam, bo tanio, ale nie byłam pewna jak jakościowo, teraz już wiem że można brać:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam tych pedzli ale widac, ze warto:) Uzywam zestawu z roznych firm, metoda prob i bledow;) udalo mi sie skompletowac poreczny mix. Pedzli niby nigdy za wiele ale do domowego maziania narazie mi starczy:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zamierzam kupić pędzle i waham się między Lancrone a Hakuro :)

    OdpowiedzUsuń