Copyright © Monochrome
Design by Dzignine
piątek, 3 lutego 2012

Pierre Rene- Gel eyeliner in Excentric Brown 04

 

Lubię krechę porządną, nie wymagającą poprawek w ciągu dnia aż do zmycia makijażu. Dlatego żelowe linery do mnie przemawiają – za trwałość – bo z zasady są one wodoodporne. Z zasady – jeżeli mam poświęcić na coś więcej czasu (teoretycznie) powinno być trwałe i porządne!  Przy okazji szukania ciekawostek do BlogBoxa organizowanego przez OBSSESION, zostałam posiadaczką tego linera.

Co jest fajne: to, że liner jest zapakowany w kartonowe pudełeczko – sprawia wrażenie, że mam w łapkach coś dobrego i drogiego. Strona graficzna jest bez zarzutu – czysto, przejrzyście i elegancko – choćby motyw koronki który prawie każdemu kojarzy się z $$$.

DSCF0084DSCF0091

Na opakowaniu znajdziemy przejrzystą informację na ‘temat’ plus wariacje ’na temat’… a czemu nie :) Data ważności po otwarciu, CF i ISO  :)

DSCF0088DSCF0090

Nie wiem czy zdarzyło się wam przeczytać taką anegdotkę z ‘allegro’ … przytoczę zdjęcie :

fffffire

W pewnej aukcji allegro opis produktu był następujący ‘pochodzi z kolekcji słynnej firmy KEEP AWAY FROM FIRE’  ( jako stała bywalczyni ciucholandów  potwierdzam, że ‘marka’ jest popularna, szczególnie jeżeli pochodzi z UK ) – tak też łopatologicznie jest też zamieszczony rysunek składania pędzelka :) serio, mnie już nic nie zdziwi – kiedyś musiałam tłumaczyć po co służy ‘dziobek, gwoździk’ na nakrętkach aluminiowych tubek past, kremów itp… człowiek uczy się przez całe życie :) czy bystry czy raczej nie :)

DSCF0083

Pędzelek złożony wg instrukcji ;) Jeżeli chodzi o sam pędzelek – da się nim namalować krechę,  w ręce jest pewny i wygodny, mimo wszystko polecam tylko i wyłącznie w nagłych wypadkach. Skośny pędzel – to jest to.

DSCF0093

Sam kolor jest intrygujący  - co będziecie mogli zobaczyć na swatchu. Podoba mi się to, że słoiczek jest na tyle mały, że można go zużyć zanim się zeschnie/skończy się data przydatności ( 9 m-cy – w sam raz na ciążę ;) )  Zawartość to 2,5 ml – bardzo rozsądna pojemność – i za do ogromniasty plus. Kolory dostępne w ofercie to : 01 Carbon Black, 02 Glitter Black, 03 Mettalic Cobalt, 04 Excentric Brown.

DSCF0095DSCF0098

Jeżeli chodzi o same użytkowanie i pigmentację. Pigmentacja jest lepsza niż standardowych linerów z Essence. Prawdopodobnie wynika to z konsystencji – tutaj bardziej krem, tam bardziej żel. Sam liner zasycha dosyć wolno, ale nie rozmazuje się na powiece. Czasami dla pewności lepiej przejechać po pewnym czasie drugą warstwę ( w przypadku brązowego). Liner przeżył na mojej tłustej powiece ponad 12 godzin w tym pobyt w gorącej solankowej kąpieli . Jasne, pod koniec dnia, drobinki mogą się delikatnie wykruszać, co nie zmienia faktu, że liner jest tam gdzie powinien być. A test ‘pocierania’ wyszedł dobrze – mimo że liner potrzebuje trochę czasu na zaschnięcie.

DSCF0099

i tak cuzamen do kupy – warto się mu przyjrzeć :) mnie się podoba, szczególnie ten kolor Uśmiech

21 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. nie pamiętam :/ na allegro idzie po 16 zł, sprawdzę przy okazji :)

      Usuń
    2. Postaram się jutro sprawdzic z istną rozkoszą :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Mnie też się podoba, chociaż jak wrzuciłam go do koszyka to myślałam, że będzie bardziej matowy.

      Usuń
  3. U mnie w rodzinnym mieście bardzo ciężko znaleść tą firmę dlatego nic niestety z niej nie próbowałam ale ten odcień to coś czego szukałam. Bardzo lubię eyelinery w takiej postaci i poszukam go-może na allegro znajde:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poszukaj w małych drogeriach, ja go znalazłam w sieci 'Drogerie Polskie' gdzie trafiłam przypadkiem, bo weszłam do Biedronki do której zazwyczaj mi nie po drodze :) ale w takim małym sklepiku też widziałam produkty z Pierre Rene.. prawdę mówiąc, muszę się przyjrzeć ich ofercie :) Mają też fajną stronę internetową :)

      Usuń
    2. A to gdzieś w Rybniku? Muszę go pomacać przy najbliższej okazji bo kolor mi się bardzo podoba :)

      Usuń
    3. W Rybniku na pewno jest w Damiani - oni też należą do sieci 'drogerie polskie', ja kupiłam w Żorach - koło Biedronki na przeciwko basenu i policji :)

      http://www.drogeriepolskie.pl/znajdz :)

      Usuń
    4. Ja mieszkam w Żorach, jak się wykuruję to na pewno się tam wybiorę :)

      Usuń
    5. :) o ! ja mieszkam pod żorami :) i prawie codziennie jestem w żorach :) a latem sobie na rowerku przez lasy pykam na rynek :) Fajnie :)

      Usuń
  4. Doskonale znam ten teks z Allegro- firma Keep Away From Fire :D Kiedy pierwszy raz to zobaczyłam, nie mogłam uwierzyć, że to prawda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz,da się zrozumieć 'nieporozumienie' bo w zasadzie na niektórych metkach faktycznie napis ostrzegający wygląda ja nazwa firmy :) My znamy angielski, ale np moja mama, czy tato -znają rosyjski, troszkę niemeickiego, a pokolenie pośrednie uczyło się też niemieckiego i lizło angielskiego :) Jestem w stanie zrozumieć, ale mimo wszystko -śmieszna sprawa :)

      Usuń
  5. ciekawie wygląda, na plus słoiczek,wąski, mniej dopuszcza tlenu i mniej powinien wysychać.
    pozdr.

    OdpowiedzUsuń
  6. buhaha, co za idiota! a kolorek super, gdybym tylko jeszcze umiała posługiwać się eyelinerem :O

    OdpowiedzUsuń
  7. Ładny kolor.. Bardzo podobny produkt zwany Smudge Pot, udało mi sie niedawno wygrać w rozdaniu u dziewczyny z Kanaday :D
    Ma niby służyć jako eyeliner i cień jednocześnie.. Ciekawa jestem jak się sprawdzi.. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolor jest przepiekny! dawno juz szukalam takiego brazu:D Mialam podobny z Coastal Scents ale niestey szybko przyschnal...dlatego narobilas mi ochoty:DDDD Bardzo!

    OdpowiedzUsuń