Copyright © Monochrome
Design by Dzignine
wtorek, 28 lutego 2012

off topik o kosmetycznym zabarwieniu czyli BYSTRE OKO

Oglądacie serial “Julka”? Przyznam się bez bicia, że ja oglądam, chociaż nie jest to nic ambitnego. Zresztą, się pytam, kto powiedział że niby nie można się czasami zresetować i odmóżdżyć* ;) Ba, to nawet wskazane…
*Odmóżdżenie (łac. decerebratio, zwane też śmiercią mózgową, łac. mors cerebralis) – trwałe wygaśnięcie wszystkich integracyjnych czynności ośrodkowego układu nerwowego (śmierć pnia mózgu), przy sztucznie podtrzymywanej lub samoistnej akcji serca i oddychania. ( źródło:WIKIPEDIA)
Co tu jest nie tak?
julka
Na zdjęciu ( dla niewtajemniczonych ) MONIKA – ‘Piękna femme fatale gotowa na wszystko! Wykształcona kosmetyczka z ambicjami lekarskimi, ale bez uprawnień. Pracuje w Klinice Piękna, choć zdecydowanie bardziej wolałaby być jej właścicielką… Najchętniej zostałaby żoną Janka Janickiego - z którym od dawna już się spotyka.’
Heh, no i wszystko wiadomo, skoro tak przechowuje swoje szminki ;)
poniedziałek, 27 lutego 2012

look_prawie kobieta bluszcz… ;)

Nie wiem dlaczego, ale w moim mózgu jest wyjątkowo zielono.. HA! Może dlatego, że moja wiecznie zakatarzona truskawa czuje wiosnę tu i ówdzie ;)
Tym razem musiałam, MUSIAŁAM sprawdzić na własnych ślepiach wyjątkowo odjechany look prosto ze stajni MACa ;)
DSCF0852
inspiracja :


Wniosek jest taki – gdybym miała być skazana na włos w kolorze blond – absolutnie taki róż na mojej głowie by zagościł.  Z drugiej strony, dwa razy w życiu byłam blondynką – raz za malucha, drugi raz przez przypadek – wniosek – blond mnie rozmazuje i sprawia że jakoś tak nijako jest. Heh, teraz nawet moi znajomi nie pamiętają że byłam tą w kolorze blond ;)
Kolory odważne, wiosenne, a brwi spieprzone – taka ich natura :) że na zdjęciach ni w ząb ni w pietruchę ;P
Nie miało być tak samo – trzymanie się przepisów po prosu mnie nie rajcuje ….Moja wersja MACa na ‘odwal’ wygląda tak :   :D
DSCF0839DSCF0842DSCF0868DSCF0885DSCF0909
Użyto: 1,2  moja własna mieszanka cieni stworzona specjalnie na tą okazję - brwi  (róż) i powieka ( limonka)
3. MIYO Chilli  jako pokreślenie brwi od spodu,
4 Inglot Rainbow środkowy cień z wkładu 109R zewnętrzny kącik oka
5 rozświetlacz z paletki Essence SunClub 02 miami heat – wewnętrzne kąciki – górna i dolna powieka
6 najjaśniejszy cień z wypiekanej paletki w brązach Z WNW – wewnętrzna część oka
7 Eveline błyszczyk bezbarwny – na usta ;)
8 Biała kredka Manhattan  na linię wodną oka
9. Tusz Bell
10 robiona własnoręcznie szminka z pigmentu nr 2 – brwi, usta i policzki


DSCF0910
A kolorki stworzone na tą okazję to :
DSCF0913DSCF0914
piątek, 24 lutego 2012

look_ A Certain Shade Of Green


A, tak się dzisiaj zainspirowałam stojąc na światłach, które wyjątkowo długo się nie zmieniały. Zarzuciłam sobie pierwszą lepszą płytkę z mp3, puszczam, no i tutaj ten kawałek. Ludzie się na mnie dziwnie patrzeli, ale co tam, wydzierać w własnym aucie to się mozna, no nie?  Przecież nie słychać fałszu ;)
DSCF0778DSCF0790DSCF0792
Do zdjęć nie mogę się uśmiechać – bo końcówka kreski mi się dziwnie zawija. O dziwo, na żywo nigdy czegoś takiego nie wyłapałam, no dobra, może odrobinę, ale na zdjęciu tak dziwnie się podkręca.  Obstawiam, że to po prostu zła perspektywa :P
DSCF0789

Użyłam – 1. jako baza na całą powiękę, 2. pod brwi w celu rozświetlenia, 3 i 4 do załamania powieki – paletka WNW Vanity  >> tutaj słowo o tej paletce << … swoją drogą,  najjaśniejszy cień teraz zlewa się z moją dłonią, a w recenzji wyraźnie się odcina od koloru skóry :)
5 – piękna zieleń ( noszę ją od 3 dni ) z paletki WNW Cool As A Cucumber. Aparat zżarł kolor, bo live jest intensywniejsza.  Jako grubsza linia dookoła oka.
6. TKB Planetary sampler Travel to Earth – zaakcentowany wewnętrzny kącik oka i dodane trochę na roztarciu ciemniejszej zieleni - uwielbiam tą zieleń- nie potrafię jej określić, ale jest piękna, taka chyba jaskrawa limonka :)
7. Ukohany khol Blue Heaven – linia wodna oka, roztarta linia na górnej powiece – jako baza pod nr 5.
8. Żelowy liner Inglota
a wszystko to na bazie Etude Proof 10 :)

DSCF0822
Jak Boga kocham, aparat znowu zżarł kolory…
DSCF0828
Na koniec – teledysk inspiracji. INCUBUS za starych czasów:

Weekendowo pozdrawiam :)
czwartek, 23 lutego 2012

MIYO OMG! Eyeshadows single


Z marką Miyo, czyli siostrzyczka firmy Pierre Rene, miałam pierwszy raz okazję się spotkać dopiero niedawno. Na szczęście, całkiem przypadkiem znalazłam drogerię ‘po drodze’ z mnóstwem kolorówkowych smakołyków. Jako, że teraz częściej przemieszczam się samochodem, musicie mi uwierzyć, że ta drogeria to moje odkrycie roku 2011/2012. W prawdzie, należy do tej samej sieci drogerii co w Rybniku Damiani, ale ta jest samoobsługowa – a ja nie cierpię jak ktoś mi wisi nad ramieniem i każdy ruch ręką równa się potencjalna kradzież… ludzie, w końcu są bramki w sklepach, no nie ?
DSCF0742
Opakowania kojarzą mi się z AMC Inglota, ale opakowanie jest bardziej odchudzone pod względem … mhh ilości plastiku..  jest świeżo, nadruki są jak najbardziej młodzieżowe- podoba mi się, ale i tak je zdepotuję do nowej paletki z matami  - bo takiej jeszcze nie mam ;)
Jeżeli chodzi o cień sam w sobie – mogę wam opowiedzieć tylko o matowych – SĄ ABSOLUTNIE BOSKIE! Za tą cenę (4,99 zł ) i ABSOLUTNIE polecam. Uważam, że inwestując w te cienie, można zmalować fajny makijaż z mniejszym gimnastykowaniem się niż w przypadku większości matowych cieni Sleek. Jeżeli miałabym je porównać do jakiegoś dobrego cienia dostępnego do ogółu – to do Inglota. Inna konsystencja, inna aplikacja, ale taki cień – do tego matowy za 5 zł/ 3g ?!  Niektóre maty mają tendencję do okruszania się, bo konsystencja jest dosyć sucha. Mam tylko nadzieję, że wytłoczki są z normalnego metalu, a nie z aluminium.  Jeżeli tak, to cienie te, wskakują na jedne z wyższych pozycji w moim rankingu. Mieszanie z innymi cieniami – nie widzę problemu, wszystko idzie jak po maśle. O dobry cień w macie jest naprawdę trudno – ale nie w tym przypadku :)
Swatche:
01 White
DSCF0745
04 Vanilla
DSCF0747
13 Chilli
DSCF0751
12 Temper
DSCF0752
16 Diva
DSCF0756
34 Irys
DSCF0759
27 Sunrise
DSCF0761
A teraz pigmentacja na (od góry) : gołe ciało, NYX Jumbo Milk, Etude Proof 10, Blue Heaven Khol
DSCF0762
DSCF0763
Moje postanowienie postne ( o tym w innym poście – o ile sobie przypomnę ) to maksymalnie ograniczyć się w kupowaniu kolorówki do świąt – tych najbliższych.  Miało być zero, ale  że to ‘se ne da’… muszę wprowadzić ograniczenie ilościowe – bo na pewno kupie jakiś cień MIYO, czy coś w tym stylu, a dodatkowo planuję napad na Naturę- bo są wyprzedaże na glittery…

PS. TUTAJ użyłam CHili, White i Temper Uśmiech
środa, 22 lutego 2012

Essence_ On Top błyszczyk i JA MAŁY CHEMIK ;)


W ramach odpoczynku od cieniowych postów ( ale jutro i tak znowu wrócą )  - słówek kilka o błyszczyku. O błyszczyku topperze.
Jestem pewna, że tego kolegę znacie. Taki to sobie błyszczyk, który ma za zadanie zmienić np matową szminkę w iskrzącą szminkę. Idea fajna, ale z drugiej strony , przecież każdy inny błyszczyk może do tego służyć. Oczywiście błyszczyk można używać solo i jestem pewna, że połowa posiadaczek tak właśnie robi :)  Opakowanie przyjemne, znane i kojarzone, choćby z Inglota. Co mi się w tym błyszczyku nie podoba – jest dosyć klejący i wyczuwam dziwny posmak coś pomiędzy olejkiem rycynowym a mydłem ;)  Drobinki to zielony, niebieski i fioletowo-różowy w bezbarwnej bazie.
DSCF0681DSCF0693

O tym, że mieszam i robię własne cienie/pigmenty i mieszanki kolorystyczne już wspominałam… tym razem poszłam w stronę błyszczyków. Postanowiłam sobie zrobić takie odpowiedniki i alternatywy do tego błyszczyka z Essence – w małych ilościach. Moją bazą najpierw był bezbarwny błyszczyk, bodajże z Rimmela, później pobawiłam się w małego chemika i stworzyłam własną recepturę błyszczyka, ale o tym później  :) Czas na prezentacje kolorków. Oczywiście jedne są mocniej ‘napigmentowane’  inne mniej, po prostu chciałam zobaczyć jak się będzie nosiła na ustach większa ilość drobinek i jak zmieni  to szminkę,  a jak będzie wyglądała mniejsza ilość. Oczywiście swatche są grubą warstwą nałożone. A! Wszystkie iskierki pochodzą z TKBtrading.

DSCF0682
Pierwszy kolorek zawiera tylko i wyłącznie Sparkle Violet – błyszczyk nałożony cieniutką warstwą tworzy delikatną różowo-fioletową poświatę. Drobinki są drobno zmielone, nie jest to też taka typowa perłą czy opal.

DSCF0696
Drugi kandydat, zawiera  Aqua Sparks! czyli większe drobinki w kolorze powiedzmy że turkusowy – efekt taki sam jak w Essencowym błyszczyku w nieco innej kolorystyce :)
DSCF0700
Ten kolorek może być kontrowersyjny, bo kto na codzień nakłada coś zielonego na usta. Przecież to takie ‘niezdrowe’. Większe drobinki Green Sparks  skoncentrowane dosyć solidnie w błyszczyku tworzą bardzo ciekawy efekt na szminkach wpadających w pomarańcz/koral. I nic nie wygląda niezdrowo,wierzcie mi :)
DSCF0707DSCF0710

Purple Sparks – niby podobne to pierwszej propozycji – większe drobinki, bardziej różowy kolor ( Violet mocniej przebija niebieskością )
DSCF0722
Mieszanka  Purple Sparks i Green Sparks – coraz bliżej ‘inspiracji’, ciekawy kolorek – niby zielony, niby srebrny, niby coś z fioletu ma, ale określić ciężko :)
DSCF0729
A na koniec mieszanka drobinek czyli Sparkle Violet i Aqua Sparks – kojarzy mi się z Barbie :)  fajny ‘ochładzający’ szminkę kolorek.
DSCF0731
Efekt można łatwo kontrolować przez zwiększanie lub zmniejszanie ilości pigmentu, ewentualnie dodanie bezbarwnej bazy. A jak ktoś chce, to może pokusić się nawet i o kolorek :)

Oj, jak ja lubię się zabawić w małego chemika :) czy w małego Słodowego :)

WNW Color Icon ‘Bake-Off Contest!’ wędruje do…


DSCF0343
Od dwóch dni wszystko było przeciwko opublikowaniu nowej posiadaczki tej palety… baterie w aparacie się rozładowały, wyłączyli prąd w trakcie edycji posta, komputer się zawiesił z dwa razy, filmik nie chciał się wgrać. Tak więc, bez bajerów ogłaszam, że nowy dom dla paletki ma okazję stworzyć …..
DSCF0666
ZOILA! GRATULACJE!
Kochana, prześlij mi na maila (marta.wyszkowska@gmail.com) swój adres domowy :)
poniedziałek, 20 lutego 2012

info_ Sleek blush BY 3


Wchodzę sobie dzisiaj na stronę Sleeka zobaczyć czy nie ma jakiś zapowiedzi, a tutaj paletki róży :)
Niestety, paletki dostępne są tylko w Superdrug przez czas limitowany. Koszt za paletkę to 9.99 funta. Z tego co od razu wyśledziłam w blogosferze i tubosferze, pigmentacja jest również dobra, poszczególne wkłady niewiele mniejsze od oryginału.
sleek_ pumpkinsleek_flamesleek_lacesleek_pink sprintsleek_sugar
Prawdę mówiąc, chętnie skorzystałabym z pomocy koleżanek na emigracji przy zakupie tych paletek. Z doświadczenia wiem, że róże Sleeka są niesamowicie napigmentowane, więc myślę że watro w nie zainwestować. Więc, gdyby któraś z Was mogłaby mi pomóc, byłabym bardzo wdzięczna :)
niedziela, 19 lutego 2012

look_eksperymentalnie fioletowo…


Wyszło wszystko tak, że poszukując inspiracji, trafiłam na zdjęcie, które postanowiłam przenieść na swoje oko. A że zazwyczaj nie trzymam się przepisów ( albo je ‘udoskonalam’) , wyszło,  to co wyszło. Miały być brązy.. i są.. ale pod fioletami. Na zdjęciu nie widać ‘efektu’ zmniejszenia oka – dolna powieka jest zaakcentowana mocno i wyraźnie na całej linii, a nawet poza nią, natomiast górna powieka najmocniej zaakcentowana jest na środku,  co wizualnie zmniejsza oko. Może ( nie wiem, nie mam ‘fioletowego’ pojęcia) żadna makijażystka/makijażysta/profesjonalista się ze mną nie zgodzi, ale wydaje mi się, że przy takim dosyć wyraźnym i wizualnym zmniejszeniu oka można sobie pozwolić na mocny kolor na ustach. Ja sobie pozwoliłam podkreślić usta w podstawowym zakresie… i jak zwykle mój nos przeważa …  może kolesia nawet bym polubiła, ale jakiś taki nie sprawny i przez prawie cały rok cieknie ;) póki co, przeszkadza mi tylko w ‘cieknięciu’ i w obróbce zdjęć ;)
DSCF0583DSCF0590DSCF0584DSCF0622DSCF0625DSCF0606DSCF0638