Copyright © Monochrome
Design by Dzignine
niedziela, 11 grudnia 2011

Paleta róży – czyli jeden z kolejnych nabytków z paczki z BuyInCoins.com


DSCF7562
Napisze od razu i prosto z mostu – nie jestem znawczynią różów – gdyby nie ten blog, żyłabym szczęśliwie w świecie bronzerów… no ale… ale jestem tutaj, czytam wasze blogi, czytam wasze sugestie, odczucia itp itd…. i po raz kolejny  postanowiłam skorzystać z atrakcyjnej ceny (7 dolarów ) i kupić wielopak róży… Jeżeli chodzi o trwałość róży, nie wiem dokładnie jak to z nimi powinno być – u mnie – jeżeli zbyt często nie dotykam twarzy róże w stanie idealnym wytrzymywały 5 godzin, potem  stopniowo ‘wsiąkały’ w skórę.   Wielkość wytłoczek z zawartością  jest odpowiednia żeby każdy pędzel nabrał wiekszą ilość bez zbędnego rozsypywania bo bokach – na oko jest to wielkość dużego cienia pojedyńczego z Inglota.. z drugiej strony cienie są na tyle miękkie, ze się mocno kruszą. Dlatego najlepszym sposobem jest nabieranie na pędzel a la ‘stempel’ a następnie powolne budowanie koloru. Jasne, można zrobić też wszystko na szybko– ale ja mam tutaj ten jeden swój ulubiony róż (ostatnio) i będę go szanować!
Kolorki: rozświetlacz o różowym odcieniu – satyna
DSCF7566
Rozświetlacz o brzoskwiniowym odcieniu – satyna
DSCF7567
Rozświetlacz/róż – jasny róż –satyna/perła
DSCF7568
Róż – koralowy mat z srebrnymi drobinkami   bardzo fajny, ale nie odważyłam się go jeszcze użyć…
DSCF7569
Róż w kolorze Ceglasta satyna – bardzo fajny >> użyty prawdopodobnie tutaj<<
DSCF7573
Róż – matowy  prosiaczkowy róż – moim zdaniem zbyt kredowy
DSCF7575
Mój ulubiony _ uniwersalny satynowy koral – na policzku tworzy taflę >>użyty tutaj<<
DSCF7581
Matowy przygaszony róż – i po raz kolejny – zbyt kredowy  - całkiem ciekawy
DSCF7583
PINKY – róż w różu – kredowy i nie w moim guście – zimna tonacja
DSCF7584
Satynowy koral dla jasnych cer lub rozświetlacz dla ciemniejszych karnacji
DSCF7587
Na pewno jest to fajny gadżet dla tych którzy chcą zobaczyć jaki kolor jest dla nich najlepszy, jak to wygląda i przede wszystkim – poeksperymentować. Myślę, że to produkt wart swojej ceny. Chociaż brakuje tu bronzerów ;)

5 komentarze:

  1. Coś dla mnie, lubię mieć wybór :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna ta paleta - można sobie faktycznie dobrać odpowiedni kolor dla siebie. Nr 4 podoba mi się najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ladna ta paletka, sporo jasnych, delikatnych kolorkow:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podoba mi sie praktycznie każdy kolor :)

    OdpowiedzUsuń