Copyright © Monochrome
Design by Dzignine
czwartek, 8 grudnia 2011

Kulinarnie


Lubię zaszywać się w kuchni,tworzyć i odcinać od świata. Przyznam się, że czytam dużo przepisów, ale gdy gotuję, to rzadko kiedy się ich trzymam.
Dzisiaj moje rozważania kuchenne uciekały w stronę kotleta mielonego bez mielonego ( czyli w wersji jarskiej) z pieczarki… W przepisie który dorwałam, było za dużo bułki tartej, więc zmodyfikowałam…potem wpadłam na pomysł nadziania mielonego pieczarkami – A CO!…. a na koniec przypomniałam sobie mielony z oliwkowym oczkiem i warzywnym paprykowo-kukurydzianym brokatem… pycha :)
Zainspirowana kulinarnie, w miarę kombinowania przyszła mi ochota na coś innego… tak w najbliższych dniach będę pracować nad kremem z porów… bo brokuł i pieczarkę opanowałam w stopniu zadowalającym :)
Słodkie bułeczki lubicie? Chałki ? Ja lubię jeść takie ze szklanką tłustego lub pół-tłustego mleka i dobrym masełkiem  - nic więcej. Chociaż staram się ograniczyć spożycie białej mąki, czasami zanurzenie ząbków w puszystą chmurkę działa zbawiennie na moją duszę – to takie dopełnienie i uzupełnienie braku słońca w te ciemne dni.  Przeglądając Pintrest trafiłam na to zdjęcie – i od razu stwierdziłam, że muszę kupić malinową konfiturę.  Taki maślany krem już robiłam – do tortu – bo masa piankowa nie utrzyma się na zwykłej bitej śmietanie… a masełko malinowe – palce lizać  ( i można dodać krople alko ;) )
butter
No i alko… sylwester się zbliża, a ja czytam już kolejny rok o tzw ‘jello shotach’ …. raz robiłam, ale byłam mało kreatywna i wyglądały dosyć nieatrakcyjnie… za to moje ‘jello shoty’ były mocne i zdradliwe :) teraz szukam wariacji na temat i sposobów podania…. ‘Skittelsówkę’ znacie ?
Jello1jello2jello3
AJ!!! zapomniałabym … Lubicie ‘bath bomby’? Uhum! A co powiecie na ‘milk bomby’ z czekolady?
DroppingBall-BLOG-365x450
Jeżeli jesteście zainteresowane jakimś przepisem – piszcie :)

+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
Pierwszy przepis - masełko malinowe  >>>TUTAJ<<<

14 komentarze:

  1. koniecznie pokaż przepis na bath bomby :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też uwielbiam gotować. Bomby, to wygląda bardzo ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwsze widzę takie cuda... :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Proszę przepis na jello-shoty :)) i na wszystko inne :D malinowe masełko mmmmmmm

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja również chętnie poczytam na tematy kulinarne :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Interesują mnie jello shoty :D Czekam na przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ale to wszystko super wygląda :)
    Nie wiem który chce przepis..
    A można wszystkie??
    :)

    OdpowiedzUsuń
  8. http://shinodkos.blogspot.com/2011/12/na-moim-blogu-kolorowkowo-kosmetycznym_08.html

    >> wkleiłam przepis na masełko malinowe - no i jak zwykle rozpisałam się na temat pierdołek :) w najblizszych dnaich jello shoty i 'milk bomby' :) a ! i krem z pora :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ale pyszności :) dawaj wszystkie przepisy ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jello shoty - zaraz będę szukać o nich czegoś w necie - bardzo mnie zainteresowały :D Masełko malinowe wygląda tak, że mi już ślina do pasa wisi ;>

    OdpowiedzUsuń
  11. Rówież dołączam do grona zainteresowanych jelloshotami :) kurcze, człowiek żyje tyle lat na świecie i takich rzeczy nie widział ;) Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  12. Już jutro na "rondelku" wystawię przepis z "polską" galaretką i 'polską' żelatyną+winem .... i przepisy angielskie z którymi trzeba będzie pokombinować - w sam raz na spotkania świąteczne i weekendowe :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ps. musiałam specjalnie pojechać dzisiaj po 'połówkę', wino, galaretkę i żelatynę :) bo w domu brak :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja poproszę o przepisy na wszystko :}

    OdpowiedzUsuń