Copyright © Monochrome
Design by Dzignine
środa, 9 listopada 2011

"Behind the scenes..." czyli CDB (CENTRUM DOWODZENIA BLOGIEM)


Urbanek rozpoczął serię ‘za kulis życia bloga’ – moim zdaniem, to fajny pomysł, bo jakby nie było, w każdym z nas tkwi mały ciekawski człowieczek, który chciałby się dowiedzieć co nieco o autorze bloga. Więc się podłączam po temat…
“Centrum dowodzenia” kojarzy mi się z filmami typu 007, Men in Black albo inne tajniackie. Tak mi się dzisiaj udzielił lekko zawadiacki humor, więc wzięłam pisak i na szybko narysowałam wam ‘tajniackie’ wejście do mojej jaskini grzechu   - oczywiście z przymrużeniem oka ;) Nabazgrane na szybko…
DSCF7195DSCF7196DSCF7197
Po przejściu zabezpieczeń ;) wkraczacie do mojego królestwa….
Tak wygląda moje CDB z lotu ptaka (czyli drabinki która przypadkowo stoi w moim pokoju, bo grzebałam w kablach łączących głośniki z komputerem ). Na półce z Ikei mam doniczki z słówkami angielskimi, kredkami, pudełko akwareli, pióro do kaligrafii, ołówki , pisaki, nożyczki, pocztę, kart z kodami i pluszowego hipcia. Można nawet znaleźć jakiś kamyk przyniesiony przez moją siostrzenicę ( kamyk to SKARB oczywiście ;) )
DSCF7213
Biurko jest stare jak świat i mocno użytkowane. Kupiliśmy je z rodzicami jak byłam w 8 klasie ( więc jest podniszczone), a rok wcześniej dostałam swojego jedynego w całym życiu brand nowego PeCeta. Później już tylko zmieniałam mu ‘bebeszki’ lub image obudowy , a rok temu przygarnęłam Peceta siostry – psuł się, a ona nie miała cierpliwości go naprawiać…. Monitor kupiłam z ekspozycji jakiegoś amerykańskiego sklepu – było to na drugim roku studiów – czyli jakieś 7 lat temu. Monitor może nie jest jakimś szczytem techniki, ale póki się nie wypali, nie widzę sensu kupowania nowego i bardziej płaskiego. Trzeba być choć troszkę EKO ;) Jeżeli nie pracuję nad blogiem, moje biurko wygląda jak powyżej – zeszycik – w razie gdyby coś mi wpadło do głowy, kubek z czymś do pica, plama po lakierze na biurku ;) jakiś soczek – i zawsze zaplątany kosmetyk. Nawet jak ogarnę biurko, żeby było na nim minimum – za godzinę dwie i tak jakiś kosmetyk zawsze się tam przypęta…. TO JAKIŚ SPISEK! Na lampce ( specjalnie pod ‘komiks’) kapelusz SZPIEGA… a do tego wszystkiego – obowiązkowo wygodne i obrotowe krzesło :)
DSCF7229
Jeżeli pracuje nad blogiem – biurko wygląda zazwyczaj tak ( powyżej ) – PC, Netbook Samsunga i moje nowe cacko – Samsung Ace ( jak ja go kocham), mini studio, mini statyw i aparat w ręce. PS. Obowiązkowo – kubek z jakimś napojem ;)
DSCF7226
Centrum zarzadzania wiedzą bloga – jak to zwykle bywa – tonie w kablach.  Obudowa ( jak to zwykle u mnie bywa) odkręcona – bo ostatnio czyściłam wnętrzności PeCeta, obok zewnętrzny twardziel.
Downloads
Teraz mój PeCecik ma fajną obudowę, jednak mój stary komputerek, który służył mi przez dobre 12-13 lat, miał szarą zwykłą obudowę, która miała prawo się nieco przybrukać. Oczywiście, takiej starej obudowy nie było mi żal podrasować. Wyciągnęłam dwa ‘archiwalne’ looki mojego starego komputerka. Należy mu się hołd, bo u kresu jego posługi zaczęłam przeglądać blogi – a wszystko zaczęło się od FashionedInFinland :)
I tak sobie tutaj pracuje i relaksuje, a jak jestem zmęczona, przechodzę na drugi koniec pokoju, pakuję się w łóżko i biorę ze sobą jakiś mobilny sprzęt. Czasami bywa tak, że mam dosyć elektroniki – wtedy książka do ręki, kubek herbaty i wygodna poducha.
Heh, swojego PeCeta dzielę z mamą, mamy dwa osobne konta :) Mój tato się zbuntował i wygonił Nas z jego komputera. Tato nie jest najlepszy w najnowszych technologiach, więc jak zmieni mu się delikatnie ustawienie, albo jakiś program się sypnie – to moja wina, bo na pewno coś w nim kopałam – a zaraz potem prosi mnie żebym go naprawiła ;). Czasami bywa tak, że mama tak zasiedzi się przy komputerze, że musze nadrabiać całą prace w godzinach nocnych :) a Netbook jest wyjazdowy i łóżkowy :)
Teraz mam tylko w planach odnowienie biurka, ewentualnie wymiana klawiatury. Moja już jest bardzo stara – jest ze mną od samego początku, ale jeszcze nie znalazłam dla niej idealnego odpowiednika z odpowiednim kształtem entera i odpowiednim klikiem klawiszy :)
P.s. Na potrzeby tego Tagu – miejsce zostało oczyszczone w minimalnym stopniu – w końcu miało być tak jak pracuje – a tak pracuje :)
Buziaczki  OXOX

6 komentarze:

  1. Fajne centrum dowodzenia :)

    Ps. Muszę się przyczepić :P 1 - rysÓW twarzy; 2 - zasUwę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta zasuwe sprawdzalam, a jeszcze byka walnelam:) ale wstd :) tak to jest jak naokraglo korzysta sie z autokorekty :) a dzisiaj to pobijam rekordy w bledach ort. :) przepraszam ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie masz w centrum :) Ja też mam 2 kompjutry - jeden PC w domu a drugi laptop na wyjeździe

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo lubię tego typu posty, gdzie można poznać troszkę blogowiczki, potem kojarzę je już nie tylko z lakierem do paznokci w jakimś specyficznym kolorze, lub wzorkiem na paznokciach, ale już bardziej jako żywego człowieka ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo ciekawie, fajnie, że się ujawniłaś ;))

    OdpowiedzUsuń
  6. Przyjemny masz kącik:) I ładny kolor ścian:)

    OdpowiedzUsuń