Copyright © Monochrome
Design by Dzignine
wtorek, 29 listopada 2011

Panna zapominalska! Zakupy z Pragi


DSCF7686
Zakupy miały być większe, ale jak zwykle zabrakło czasu.. gdybym była tam jeszcze jeden czy dwa dni dłużej… bo co to za przyjemność robić zakupy kosmetyczne patrząc na zegarek … żadne !! No ale kupiłam… Potrzebny mi był szampon i coś pod prysznic – nie miałam nic podróżnego w domu, więc postanowiłam, że kupię na miejscu albo będę w najgorszym wypadku uśmiechać się miło do współtowarzyszy podróży :)
DSCF7681
Balea – od dłuższego czasu czytałam i miałam na oku  ;) Oby dwa produkty, szampon i peeling są w konsystencji glutkowate – szampon jest w fajnym perłowym brązie o całkiem ciekawym, ale słodkim zapachy, a żel – ma fajne malutkie i delikatne drobinki peelingujące  - a zapach – BOSKI! Gdyby to był perfum – byłby dla mnie za słodki, ale pod prysznic – MNIAM!
Kolejnym zakupem – związanym szybkim przelotem przez DM były dwa lakiery S-he.  Chciałam coś nietypowego, więc padło na lakiery brokatowe. Czerwony potrzebuje Topa żeby ładnie się błyszczeć, a fioletowy to żelik z hologramowym brokatem. Mimo, że szybko schną, tak samo szybko schodzą z pazurków :( Poza tym, oby dwa potrzebują co najmniej 3 warstw.
DSCF7672DSCF7668DSCF7671

9 komentarze:

  1. o pokazywane wszędzie kosmetyki Balea;) paznokcie świetne:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ten czerwony bardzo w moich gustach :) piekny

    OdpowiedzUsuń
  3. A mi ten fiolet się bardzo podoba - fajna faktura brokatu, ani bardzo drobny, ani flejksy, ciekawy. I nawet to słabe krycie ma coś w sobie.

    OdpowiedzUsuń
  4. ja tam nie narzekam na krycie - tylko trwałość :/ a mimo wszystko, bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fioletowy lakier jest piękny. Ciekawa jestem czy ten szampon by się u mnie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  6. o jejuniuu, jaki piękne lakiery ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne są te lakiery!
    Szczególnie ten czerwony. Czemu u nas ich nie ma?! :(

    OdpowiedzUsuń