Copyright © Monochrome
Design by Dzignine
poniedziałek, 10 października 2011

NYX mega shine lipgloss

Od pierwszego użycia są to moje ulubione błyszczyki. Zaletą tych błyszczyków jest ogromna liczba dostępnych kolorów – ok 64 odcienie. Błyszczyki nawilżają usta, nie kleją się. Pięknie pachną – moje pachną wisienką i niezidentyfikowanym – jakby lekko mentolowo-owocowy - i co jest jeszcze fajniejsze – nie mają chemicznego posmaku.

DSCF4630

Pigmentacja też jest fajna – z łatwością maluje usta a kolor równomiernie rozpływa się po ustach tworząc dosyć naturalny efekt pełny koloru. Aplikator może wydawać się dosyć spory, ale zapewniam, że jest wygodny w obsłudze. O wydajności już nie wspomnę, bo używam go często, a opakowanie nie straszy pustkami (11/15ml – w zależności od opakowania – dziwne, nie ?)

DSCF4645

Kolory które posiadam to Smoky Look – łososiowo-brzoskwiniowy z maluteńkimi iskierkami i Candy Shop – róż ze złotymi drobinkami. Kupiłam na Cherryculture.com – po 3.99 dolara za sztukę w ciągłej obniżce – i mam to zamiar zrobić po raz kolejny – ale muszę dobrze przestudiować kolory :) Polecam !!!

DSCF4637DSCF4638DSCF4617DSCF4626

A tutaj kilka linków do swatchy:

MakeUpGeek

AccidentalBeauty

KarlaSugar

7 komentarze:

  1. Smoky Look jest prześliczny i chociaż nie przepadam za błyszczykami to ten szczególnie wpadł mi w oko ;)

    +zapraszam do mnie
    nothingbutchickens.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się z dziewczynami, Smoky wygląda rewelacyjnie, od razu weszłam na polecaną przez Ciebie stronę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja z tej serii mam Beige i Natural, są świetne

    OdpowiedzUsuń
  4. 64 odcienie? O ja pierdzielę. Pierwszy baaardzo mi się podoba. Drugi w sumie też. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Musze sobie w końcu jakiś zakupić!

    OdpowiedzUsuń