Copyright © Monochrome
Design by Dzignine
piątek, 7 października 2011

kulinarnie– pizza

Powiem nieskromnie – jestem mistrzynią w robieniu pizzy – no dobra – mam ja w małym paluchu – na wszystkie możliwe sposoby. Wczoraj robiłam pizzę u siostry w celu zniszczenia nadprogramowego salami z imprezy która miałam w ostatni weekend.

Ciasto:

3 szklanki mąki

spora szczypta soli (ok łyżeczki)

spora szczypta cukru (ok łyżeczki)

trzy łyżki oliwy/oleju

szklanka ciepłej wody z rozpuszczoną małą kostka – lub pół dużej – lub z saszetką suszonych drożdży .

Na stolnicy/blacie robimy kopiec z mąki wymieszanej z cukrem i solą ( tutaj regulujemy smak w zależności od preferencji – można dodać więcej-mniej – ja sypie na oko ). W kopczyku robimy dołek gdzie wlewamy drożdże rozpuszczone w leniej wodzie i oliwę. Mieszamy widelcem ( najlepiej!! ) tak żeby woda nie wylała się poza brzegi pizzy, jak ciasto zacznie gęstnieć – wyrabiamy. Jeżeli mamy maszynę do pieczenia chleba – sruuu wszystko do machiny i nie musimy się martwić o kolejności takie tam. Po wyrobieniu ciasto ostawiamy na min 15 minut pod przykryciem ( najlepiej na pół godziny) w ciepłe miejsce. Po 15 min ciasto wyrabiamy jeszcze raz, dajemy 5 minutek odpocząć ( ten punkt mozna pominąć jeżeli jesteście BARDZO głodne) i wałkujemy w kółeczko – w zależności od preferencji – grubiej lub bardziej cienko. Z tego przepisu wychodzą dwie dorodne pizzę :)

Dodatki moje obowiązkowe:

Keczup Pudliszki Łagodny- jako sos

Tymianek (Duuużżżooo)

Tutaj podsmażona cebulka, papryka i pieczarki

Ser: gouda, mozzarella i szczypta grana pardano

salami lub chorizo

i pizza sru do pieca na ok 10-15 minut na 220-200 stopni Uśmiech

DSCF4545DSCF4543DSCF4547DSCF4556

I Calzoniki z nadprogramowego ciasta – do pracy dla sis.

DSCF4554

p.s to była wersja DeLuxe, przy najbliższej okazji inna wariacja pizzy :)

W razie pytań piszcie – ja pizzę robię z głowy- automatem.

5 komentarze:

  1. pyychotka! ;d
    już wiem co dzisiaj zrobie na obiad! ;DD

    OdpowiedzUsuń
  2. pysznosci:))) a i fajniutki pomysl z Calzoniki !!

    OdpowiedzUsuń
  3. ale mi narobiłaś ochoty na pizze:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaki zbieg okoliczności :) Moja pizza właśnie siedzi w piekarniku, natomiast najbardziej mnie zaciekawił calzone. Może jutro je zrobię :)

    OdpowiedzUsuń