Copyright © Monochrome
Design by Dzignine
sobota, 29 października 2011

Clinique– Mini 3 Step Kit

DSCF6717System Pielęgnacja 3 Kroki: Mydło, woda
i nauka.

Krok 1: Oczyszczanie
Opracowane klinicznie: tak właśnie powstaje piękna skóra. Dermatolodzy marki Clinique wierzą, że nie ma nic, co mogłoby zastąpić dokładne oczyszczenie, które zapewnia mydło.
Tracąca jędrność skóra zaczyna się łuszczyć. Nasza niewysychająca kostka i płynne formuły utrzymują lipidową barierę ochronną, pomagają przygotować skórę na złuszczające działanie oczyszczająco-rozświetlającego Clarifying Lotion. A ponieważ nasze mydła nie pozostawiają na skórze żadnego osadu, skóra nie będzie sprawiać wrażenia suchej
lub naciągniętej.

Krok 2: Złuszczanie
To siła napędowa odświeżania skóry. Opracowany przez dermatologów oczyszczająco-rozświetlający Clarifying Lotion Clinique przynosi widoczne efekty. Delikatnie usuwa łuszczący się, matowy naskórek, by odsłonić czystszą, gładszą skórę - idealnie przygotowaną na nawilżenie. Optymalizuje wymianę komórek, odkrywa naturalny blask skóry - osławioną promienność Clinique. Delikatne "mrowienie" świadczy o tym,
że Clarifying Lotion działa.

Krok 3: Nawilżanie
Nawilżona skóra nie tylko wygląda na gładszą i zdrowszą,
ale jest w stanie lepiej bronić się przed negatywnymi czynnikami zewnętrznymi, ponieważ jej bariera wilgoci jest mocniejsza. Głęboko nawilżająca emulsja lub żel (Dramatically Different Moisturizing Lotion lub Dramatically Different Moisturizing Gel) pomagają uzyskać naturalny balans nawilżenia, potrzebny zdrowej skórze (tak, nawet tłusta skóra potrzebuje nawilżenia!). Te dermatologicznie opracowane formuły zmiękczają, wygładzaja i poprawiają fakturę każdego rodzaju skóry.”

Więcej możecie przeczytać na stronie producenta >>TUTAJ <<

DSCF6719

Teraz kilka moich spostrzeżeń na temat tego zestawu.

Po pierwsze, jestem zachwycona, że firma posiada właśnie takie ‘zestawy podróżne’ - każde opakowanie zawiera 30 ml produktu. Wystarczy spokojnie na dwutygodniowe wakacje, a dodatkowo wszystko zapakowane jest zgrabną kosmetyczkę. Fajnie, nie ? Cena w Douglas’ie – 29 zł – nie ma źle, nie ? Dobra, rozważania ekonomiczne zostawię na sam koniec.

Krok 1 Żel do twarzy – skóra mieszana i tłusta- całkiem przyjemny żelik do twarzy. Skóra nie jest po nim ściągnięta, a lekko odprężona i świeża. Ale bez efektu WOW, za to efekt całkiem przyzwoity. Wolę jednak tańsze zamienniki.

Krok 2 – Tonik podobno złuszczający… ale chwila, chwila… czy tonik nie ma dopełniać oczyszczania i nie koniecznie złuszczać skórę? Pierwsze wrażenie - “Jejku, ale to śmierdzi” – alkoholem. Inci:

‘2011 Reformulation: Water, Alcohol Denat., Salicylic Acid, Hamamelis Virginiana (Witch Hazel), Butylene Glycol, Glycerin, Trehelose, Sodium Hyaluronate, Citric Acid, Sodium Hydroxide, Disodium EDTA, BHT, Phenoxyethanol, Benzophenone-4, Violet 2, Red 6, Orange 4’

Tak, od razu wyczułam, że alkohol i kwas salicylowy jest na pierwszym miejscu. Z tego co pamiętam, Pani dermatolog doradzała odsunięcie takich wynalazków do skóry tłustej i mieszanej – bo powodują przesuszenie – oprócz złuszczania. Ja tam nie wiem, ale Pani dermetolog czysto teoretycznie zna się na rzeczy i od dawien dawna odstawiłam alkohol salicylowy jako metodę walki z nadmiernym tłuszczem i wypryskami. Sam alkohol w tonikach toleruję, ale wtedy taki tonik używany jest zdecydowanie rzadziej niż kolega bez procent.

Efektu złuszczania też nie zauważyłam – od tego mam peelingi :) Czasami lubię dać swojej skórze porządny wycisk i tarcie :) Tonik – bez WOW – nie kupię pełnowymiarowego.

Krok 3 Nawilżanie – żel nawilżający. Też podśmierduje, ale już innym zapachem i w mniejszym stopniu niż tonik. Jestem zadowolona z efektu jaki daje ten żel. No i szybko się wchłania. Ale jestem zawiedziona jedną sprawą – kilka razy słyszałam i w dodatku przeczytałam na KWC, że żel jest tylko uzupełnieniem do zwykłego kremu nawilżającego i nie powinno się go stosować jako główny preparat nawilżający. Ale o co kaman? Nie chodziło o to, żeby mieć 3 rzeczy pod ręką i skrócić czas przeciętnej konsumentce – dlatego oczyszczanie, złuszczanie i ‘nawilżanie’ ?! Czyżby drobne kłamstewko marketingowe? Ale i tak lubię ten żel za lekkość i za to że nie czuję go na twarzy.

Rozważania ekonomiczne

W Polsce firma Clinique nie jest ‘najtańszą’ firmą. Nie wiem dlaczego, zawsze kojarzyła mi się snobistycznie i aptecznie. Ale KIT za 29 zł mnie zachęca, bo nie mam zamiaru wydawać 200-300 zł na cały zestaw, który bez testów może nie być ze mną kompatybilny.

Więc, zestaw 3 kroków możecie kupić w dwóch opcjach – taki jak mój za 29 zł ze 30 ml pojemnikami każdego produktu, lub Intro Kit Skin Type za 99 zł z mydłem 50 ml, tonikiem o pojemności 100 ml i żelem 30 ml.

Żel o pojemności 200 ml – koszt 79 zł, Tonik o pojemności 200 ml za 65 zł i 400 ml za 105 zł, żel nawilżający – 50 ml za 85 zł, 125 ml z dozownikiem za 169 zł - i tutaj znalazłam kilka fałszywych informacji , a konkretniej różnice w cenie za 100 ml produktu – 170 zł/ 100 ml ( w przypadku opakowania 50 ml) i 135,20 zł/100 ml w przypadku opakowania z dozownikiem. Serio ? Skąd te przeliczenia ?! Chyba z kosmosu…Wiem, czepiam się :) Ceny ze polskiej strony Douglasa.

Ceny na stronie Clinique – Tonik 200 ml – 12,50 USD i 400 ml – 21 USD, Żel – 50ml/13 USD, 125ml/24.50 USD. Drogerie pobierają sobie całkiem niezłe marże w Polsce ;P

Co na to JA? Polubiłam żel nawilżający i gdybym miała go kupić, to tylko i wyłącznie w małym zestawie. 30 ml za 29 zł zamiast 50 ml za 85 zł … nie potrzebuje aż tak drogiego opakowania ;)

5 komentarze:

  1. 29 zlotych ???dla takiej ceny naprawde warto wyprobowac:))
    glamourlovemakeup.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam próbkę tego zestawu, ale dzisiaj to już druga kiepska opinia na temat tych produktów którą przeczytałam. Dzięki za wspomnienie o tym kwasie salicylowym - odstawię produkty z nim, bo sama właśnie mam problem z przesuszoną skórą (zwykle tłustą) :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czesc,

    Jesli mozna (nie chce robic 'sobie' reklamy tutaj), wkleje link do mnie, tez opis 3 krokow.
    Ogolnie, moja opinia na temat Clinique jest marna - krem pod oczy, podklad kiepskie, 3 kroki do kosza.

    http://www.beautyfascination.com/2011/04/massive-dissapointment-clinique-3-step.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja kiedyś marzyłam o to aby taki zestaw wypróbować, minęło mi jednak :)

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie się nie sprawdziła ta trójka

    OdpowiedzUsuń