Copyright © Monochrome
Design by Dzignine
niedziela, 28 sierpnia 2011

Offtopic– szpilki NineWest

Nie raz pisałam, że nie potrafię chodzić w butach na obcasach, ale że mam mocne postanowienie nauczyć się żyć z nimi. Na razie moja współpraca z tego typu butami opierała się na ‘znoszeniu’ niedogodności. Buty te kupiłam właściwie przez przypadek – wczoraj jeden z moich najlepszych kumpli ze studiów – słynna mafia TM – brał ślub. W tygodniu postanowiłam zrobić mały rekonesans, czy czasem nie znajdę jakiegoś ciekawego zamiennika mojej kiecki weselnej dyżurnej. Niestety, w sklepach – moim okiem – same szmaty, nic skrojonego na osobę o bardziej krągłych kształtach, nieciekawe kolory i wysokie ceny. Ale przy okazji odwiedziłam moją kumpelę która pracuje w salonie obuwniczym Nine West. Jak długo tam pracuje, a to będzie z parę dobrych latek, nigdy nie znalazłam tam nic dla siebie – głównie ze względu na wysokie szpile, no i z tego powodu, że nie miałam motywacji … tamtego dnia zapytałam, czy ma coś dla mnie… to były pierwsze buty i ostatnie które mi zaproponowała…

DSCF2822DSCF2824

Nigdy nie byłam TAK zadowolona z butów na obcasie. Przerażała mnie ta cieniutka szpileczka – ale wytrzymałam w nich prawie całe wesele. Buty były nierozrobione, wiec koło 2 w nocy zaczęły wpijać mi się w palce. Są świetnie wyważone i nawet taki wysoko-obcasowy tuman jak ja, chodziłam w nich jak w normalnych butach. Oczywiście mam rozmiar ‘największy’ czyli amerykańską 5 – na polski rozmiar 35. Idealnie dopasowane do podbicia stopy, a stopa się nie ślizga. Wykonane są z satyny. Początkowo myślałam że kwiatuszek jest zbyt okazały, ale po przejrzeniu się parę razy w lustrze, stwierdziłam, że jest idealny. Wprowadzam nowe postanowienie – od dzisiaj kupuje tylko świetnie leżące na mnie buty ( obcasowe ) – będzie to problem, bo rozmiar 35 nie jest zbyt popularnym rozmiarem.

DSCF2825DSCF2829

Więc muszę zadzwonić do mojej kumpeli i jej podziękować , albo sprawie jej jakiś podarunek z wdzięczności – kosmetyczny prawdopodobnie :)

Anegdotka z wesela: Siedzimy sobie w towarzystwie i żartujemy. Chłopaki zauważyli, że dziewczyny zmieniły buty na płaskie. I dziewczyny podchwyciły temat. Zaczynają się dyskusje, że one też nie potrafią na wysokim obcasie chodzić i najwygodniejszy płaski. Na to mój kumpel mówi do chłopaków: “zauważyliście, że jak z dziewczyny chcą kupić buty, to jak się ich zapyta czy te buty są wygodne, to one zazwyczaj odpowiadają " że ładne są” “

Coś w tym jest, bo znam dużo takich przypadków….

13 komentarze:

  1. Hahahah anegdota świetna a zarazem bardzo trafna. Mam nadzieję, że wesele było do samego rana z uśmiechami na buziach:}
    Niektórym dziewczynom z taką łatwością przychodzi chodzenie na obcasach, czy to w zimowych butach, czy takich klasycznych szpilkach... Ja przymierzam się do butów z h&mu z jesiennej kolekcji. Już widzę minę mojego Tż kiedy będę pokracznie biec w nich za autobusem...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne buty:) I świetna anegdota uśmiałam sie bo ostatnio sama tak mówiłam przy zakupach:D

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo fajnie, tylko nie lubię, jak są aż tak wycięte, ze widać szpary między palcami u nasady ;)

    co do anegdotki, no cóż. kiedyś miałam ładne i strasznie wygodnie takie eleganckie buty na sobie, ale niestety nie było mnie w danym momencie na nie stać ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. buty rzeczywiście śliczne.
    również mam jedną parę butów nine west i jestem bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładne butki, ale jeśli 35 to największe... Dziękuję bardzo ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. @obojetniejaka - weselicho było fajne, z chłopakami nie widziałam się z 3 lata, czasami tylko przelotem, a kontaktowaliśmy to głownie przez internet. A tutaj czułam się jakbyśmy się nie widzieli tylko miesiąc. Rewelacja. Poza tym, tez zazdroszczę umiejętności chodzenia na obcasie - dla mnie to czarna magia, którą opanuję - jak statystykę na piątkę :)

    @tumblingcurls - mhh zaciekawiłaś mnie stwierdzeniem że takie buty są cieplejsze na zimę - znaczy z obcasem. I pozazdrościć umiejętności -pełen szacun :)

    @Brunette's Heart Makeup - wstyd się przyznać, ale ja też tak kilka razy mówiłam, do teraz z dwie pary butów czekają na swoje 5 minut - w tym eleganckie szpilki na platformie - wyglądają cudownie i w sklepie chodziło mi się w nich super, w domu już gorzej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. @charmante bergamote - nine west ma ładne buty, szkoda tylko że większość obcasów jest naprawdę zabójcza dla mnie :( ale !! mam zamiar zaglądać tam częściej :)

    @ Karola te butki kupiłam 50 % taniej - ale AŻ 199 zł - warto było wydać. na zdjęciach widać lekko szparki, ale włożyłam je potem inaczej, trochę popracowałam nad kwiatkiem i wszystko grało. Myślę, że muszą się trochę rozbić w tamtym miejscu.

    @Rebellious lady - ten rozmiar 35 to problem - zastanawiałam się nawet przez jakiś czas czy w chinach czy w innych krajach azjatyckich nie kupować butów :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  10. @tumblingcurls - wiem o co ci chodzi - ale wiesz, zawsze podziwiałam te dziewczyny w biegające w cieniutkich szpilkowych kozakach po największym lodzie - bez twardego upadku... tak mnie zaciekawiłaś,że może zaryzykuje jedną parę w okresie jesienno-zimowym :) dla mnie zawsze liczyła się wygoda i ciepło - WIĘC!! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Buty przepiękne! :) Jednak cena jak dla mnie zaporowa...;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dla mnie też byłą zaporowa - ale szarpnęłam się i naprawdę warto było... totalnie nie żałuję :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja znalazłam w Krakowie, ale o odżywkę musiałam spytać, bo na dziwnej półce ją ustawili i nie widziałam ;)

    OdpowiedzUsuń