Copyright © Monochrome
Design by Dzignine
wtorek, 30 sierpnia 2011

Fyrinnae – pigmenty sypkie – foto post

Miałam 3 podejścia do obfocenia tych cieni, niestety, zawsze wychodzą płasko i nijako, a naprawdę nie potrafię się na nie napatrzeć. Błyszczące, z drobinkami :) Wierzcie mi, to co widzicie, to jest nic. Najpiękniej wyglądają w słońcu :)

To co widzicie to są próbki – cena za słoiczek to zazwyczaj 2 dolary, przesyłka międzynarodowa to 4 dolce. http://www.fyrinnae.com/

Kolory po kolei: Sorceress, Dokkalfar,Dark Fantasy, Tyr, Trickery, Dinosaur Plushe,Immortality, Glotterboi, Shinigam, Dark Magik, Freya

DSCF2629DSCF2644DSCF2655DSCF2667DSCF2679DSCF2719DSCF2734DSCF2753DSCF2764DSCF2788DSCF2776DSCF2999DSCF3008DSCF3016DSCF3028DSCF3051DSCF3047DSCF2694DSCF2714

poniedziałek, 29 sierpnia 2011

The Etude House LUCIDarling–Silver Diamond

W ramach małego przerywnika pomiędzy cieniowymi postami – post lakierowy. Dostałam ten lakier dzisiaj i od razu nałożyłam go na paluchy. Trzy rozmiary brokatu, wymaga jednej lub dwóch warstw Top Coatu, żeby był ‘gładki’ na paznokciach. Ładnie się mieni, napakowany od serca brokatem. Dodatkowo, olbrzymia butelka, w kształcie serduszka i wygodny szeroki pędzel z długą rączką.To co Tygryski lubią najbardziej :D a wydawało mi się że dostane takie małe cudo jak lakier z Sephory :)

DSCF2951DSCF2952

Pazurki zaprezentowane po 2 warstwach. Plus jedna Top Coatu.

DSCF2948DSCF2949DSCF2950DSCF2959DSCF2961

Wet N Wild – paletka Silent Treatment

Kolejna paletka z mojej paczuszki. Zestawienie jest bardzo stonowane i eleganckie. Można nimi wyczarować delikatny makijaż lub coś mocniejszego. Pigmentacja po raz kolejny jest rewelacyjna.

DSCF2910

DSCF2911

Makijaż wykonany wg instrukcji – z delikatnym podrasowaniem ;)

DSCF2846DSCF2837DSCF2838DSCF2839

Słońce + flash ( na bazie Hean )DSCF2918

Słońce

DSCF2920

Flash

DSCF2922

Makijaże są wykonane na tzw ‘szybciocha’ więc wybaczcie jakieś niedociągnięcia :)

niedziela, 28 sierpnia 2011

Offtopic– szpilki NineWest

Nie raz pisałam, że nie potrafię chodzić w butach na obcasach, ale że mam mocne postanowienie nauczyć się żyć z nimi. Na razie moja współpraca z tego typu butami opierała się na ‘znoszeniu’ niedogodności. Buty te kupiłam właściwie przez przypadek – wczoraj jeden z moich najlepszych kumpli ze studiów – słynna mafia TM – brał ślub. W tygodniu postanowiłam zrobić mały rekonesans, czy czasem nie znajdę jakiegoś ciekawego zamiennika mojej kiecki weselnej dyżurnej. Niestety, w sklepach – moim okiem – same szmaty, nic skrojonego na osobę o bardziej krągłych kształtach, nieciekawe kolory i wysokie ceny. Ale przy okazji odwiedziłam moją kumpelę która pracuje w salonie obuwniczym Nine West. Jak długo tam pracuje, a to będzie z parę dobrych latek, nigdy nie znalazłam tam nic dla siebie – głównie ze względu na wysokie szpile, no i z tego powodu, że nie miałam motywacji … tamtego dnia zapytałam, czy ma coś dla mnie… to były pierwsze buty i ostatnie które mi zaproponowała…

DSCF2822DSCF2824

Nigdy nie byłam TAK zadowolona z butów na obcasie. Przerażała mnie ta cieniutka szpileczka – ale wytrzymałam w nich prawie całe wesele. Buty były nierozrobione, wiec koło 2 w nocy zaczęły wpijać mi się w palce. Są świetnie wyważone i nawet taki wysoko-obcasowy tuman jak ja, chodziłam w nich jak w normalnych butach. Oczywiście mam rozmiar ‘największy’ czyli amerykańską 5 – na polski rozmiar 35. Idealnie dopasowane do podbicia stopy, a stopa się nie ślizga. Wykonane są z satyny. Początkowo myślałam że kwiatuszek jest zbyt okazały, ale po przejrzeniu się parę razy w lustrze, stwierdziłam, że jest idealny. Wprowadzam nowe postanowienie – od dzisiaj kupuje tylko świetnie leżące na mnie buty ( obcasowe ) – będzie to problem, bo rozmiar 35 nie jest zbyt popularnym rozmiarem.

DSCF2825DSCF2829

Więc muszę zadzwonić do mojej kumpeli i jej podziękować , albo sprawie jej jakiś podarunek z wdzięczności – kosmetyczny prawdopodobnie :)

Anegdotka z wesela: Siedzimy sobie w towarzystwie i żartujemy. Chłopaki zauważyli, że dziewczyny zmieniły buty na płaskie. I dziewczyny podchwyciły temat. Zaczynają się dyskusje, że one też nie potrafią na wysokim obcasie chodzić i najwygodniejszy płaski. Na to mój kumpel mówi do chłopaków: “zauważyliście, że jak z dziewczyny chcą kupić buty, to jak się ich zapyta czy te buty są wygodne, to one zazwyczaj odpowiadają " że ładne są” “

Coś w tym jest, bo znam dużo takich przypadków….

piątek, 26 sierpnia 2011

WetNWild– Paletka Cool As A Cucumber

Paletka ta została wybrana w celu uzupełnienia mojej kolekcji cieni z zielenie. Sam zestaw zieleni z przygaszonym fioletem/bakłażanem jest dosyć ciekawy. Niestety, ten tydzień zapowiadał się spokojnie – a jak zwykle zrobiło się wielkie zamieszanie – chwilowo nie jestem w stanie zaprezentować wam go na oku :/

DSCF2603

Pigmentacja cieni jest jak zwykle bardzo dobra, a sama praca z nimi – nie mam nic do zarzucenia. Pracować na takich cieniach to naprawdę czysta przyjemność. Jeszcze większą przyjemnością dla mnie jest świadomość, że wydałam na niego niewiele. Pełna charakterystyka cieni z WnW >> w tym poście <<<

DSCF2604DSCF2612DSCF2614DSCF2617

środa, 24 sierpnia 2011

Rimmel- Moisture Renew Lipstic – Coral Chic

Kupiłam ją zimową porą w porywie szału na kosmetyki w kolorze KORAL. W sklepie mi się podobała, w domu już nie. Po prostu w zimie ten kolor totalnie do mnie nie pasuje. Postanowiłam jej dać szansę troszkę później – i tak, latem bardziej do mnie pasuje :)

DSCF2104DSCF2106

Zacznijmy od opakowania – plastik – ale błyszczący i niebiesko-fioletowy – niestandardowy jeżeli chodzi o opakowania, Ładne przetłoczenia, obręcz pomiędzy nakrętką zrobiona z przeźroczystego plastiku , wszystko ładnie dopasowane i sprawia wrażenie ‘drogiego’ produktu. Naprawdę, opakowanie przykuwa oko i sprawia wrażenie, że jest solidne.

DSCF2110DSCF2113

DSCF2115

Kolor to 640 Coral Chic – pomarańczowo-czerwony. W zimie u mnie zdecydowanie nabiera koloru pomarańczowego, który się gryzie z resztą, za to latem, kiedy trochę się opalę, nabiorę oliwkowo-żółto-brązowych tonów – wygląda całkiem interesująco. Początkowo mówiłam sobie – ‘bubel, bee, nie podoba mi się ten kolor, nie dla mnie , buuu’ – ale nie mogłam nie dać drugiej szansy. Szminka ma waniliowo-korzenny zapach – na pierwszy rzut nosa – lekko babcinny – ale kojarzy mi się z moim ręcznie robionym perfumom cynamonowo-goździkowo –grejpfrutowym, gdzieś wyczytałam, że zapach podobny jest do kremu Bambino – nie wiem, nie kupowałam dawno. Sama szminka nie powoduje wysuszania ust, ma świetną pigmentację i jest bez drobinek – co mi się bardzo podoba. Myślę, że drobinki w tym kolorze, mogłyby wyglądać nieco tandetnie – zresztą, w razie czego można ją wspomóc błyszczykiem.

DSCF2179_Rimmel

DSCF2026DSCF2028