Copyright © Monochrome
Design by Dzignine
środa, 13 lipca 2011

Essence – eyeshadow palette – YOU ROCK!

Marketing… marketing ma swój czar – szczególnie u zbieraczek, testerek i sroczek… YOU ROCK! – nie wiem jak Wy, ale z Rockiem mam inne skojarzenia niż to co serwuje nam firma Essence…

DSCF0237

Zacznijmy od tego, że opakowanie jest estetyczne, solidne ( jak na tekturkę) i wpasowane w konwencje tzw limitowanek ( albo plastik albo tekturka ) – i to jest całkiem OK, bo jakoś łatwiej mi uwierzyć w to, że cienie więcej przetrwają w ‘piankowej tekturce’ niż ‘ ciężkim plastiku’. Pigmentacja – średnia. Nie przepadam za cieniami z Essence – przynajmniej na chwile obecną – na pierwszy rzut oka czuć w dotyku i zastosowaniu dużą dawkę talku – na czym cierpi pigmentacja - poza tym sama pigmentacja jest na ogol jest średnia – czyli bezpieczna dla początkujących. Cena - o ile dobrze pamiętam – 19 zł z hakiem – mhh… mam mieszane uczucia.

DSCF0216

DSCF0217DSCF0218DSCF0219DSCF0220DSCF0221DSCF0222

Cienie są całkiem OK, mają ładne kolorki i da się z nich wyczarować kilka przyzwoitych makijaży… łatwo się mieszają miedzy sobą i z innymi cieniami.. nie powalają ‘kolorami’ … moje ’ALE..’ .. ALE!! ta paletka jest totalnie nie ROCKOWA … jest zbyt grzeczna, zbyt rozmyta, zbyt nudna na ROCK… 2-3 kolory z tej paletki były by całkiem ok, ale tam jest potrzebniejszy mocniejszy kop. Projektant opakowania – odwalił fuszerkę - wstawił słuchawki na froncie ( hello ?!! u rock?!!) , w środku parę czaszek a la emo ( żywcem wzór ściągnięty z jakiejś czcionki czy wzoru ) i skrzyżowane gitary na froncie – kolorystyka opakowania - eee???!!… wiem – to jest czepianie się szczegółów, ale moim zdaniem jak się przygotowuje limitkę, na którą poluje całkiem spore grono osób – należy się do tego tematycznie przygotować… Poza tym instrukcja z tyłu skutecznie eliminuje jeden kolor cienia z paletki …. Jak już coś sprzedajemy, to od a do z, prawda ?

DSCF0238

DSCF0239DSCF0241DSCF0244DSCF0246

Poza tym dorobiłam się nowego aparatu – stare swatche z twardziela ( twardego dysku) będą wykasowane po zrobieniu listy, a nowe czekają na lepsze światło – teraz jestem w stanie nagrywać filmy HD i robić zdjęcia makro z 2 cm :) i jestem na swój sposób przeszczęśliwa bardzo w tym przytłaczającym i nieszczęśliwym tygodniu dla mnie…. dziadku :*

8 komentarze:

  1. Pokaż jakiś makijaż ;) jeśli to nie problem... Kolorki mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Co to za nowy aparat? :)

    Paletka rzeczywiście mało "rockowa" i cena jak dla mnie za wysoka, w końcu to Essence...

    OdpowiedzUsuń
  3. @ lady_flower123 - postaram się jutro coś pokazać, dzisiaj mam zbyt zapuchnięte oczyska :)

    @ Malinowy Kuferek - Fujifilm finepix S2950 - średnia półka - ale nie chciałam za dużo wydawać na aparat, a jestem zadowolona z tego co oferuje :) kiedyś, kupie sobie prawdziwą lustrzankę, teraz wystarczy mi średnio-tania hybryda :)

    OdpowiedzUsuń
  4. macałam tę paletkę w DN. pewnie gdyby nie to, że teraz mam fazę na Sleek'a, wzięłabym ją. a dziś pewno klęłabym pod nosem i wpisała ją listę Denko Prodżekt :)

    OdpowiedzUsuń
  5. @blueeyegirl - jestem szczesliwa posiadaczka sleeka od ok 2 tygodni, jestem tez nimi zachwycona, chociaz cienie te tez naleza do problemowych - czyli do takich do ktorych nie jestem przyzwyczajona :) Denko prodzect z cieniami w roli glownej z mojej strony jest niemozliwy :)

    @ Littlen XXS - i jak sie spisuje? u mnie wyladuje w miejscu 'ewentualnie' ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Krążyłam wokół tej paletki, ale jakoś nie jestem przekonana do cieni z Essence ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolory są ładna ale nie lubię takich opakowań nie wiem czemu nie jestem do nich przekonana

    OdpowiedzUsuń