Copyright © Monochrome
Design by Dzignine
poniedziałek, 18 lipca 2011

MUA eyeshadows

Cienie zakupione na blogowej wyprzedaży Beauty’s Bad Habit – bo w Polsce ciężko jest je dostać, nawet ze zwykłego sklepu online. Wszystko za jednego funta/dolara >>KLIK<< Naczytałam się o tym, że to są całkiem przyzwoite kosmetyki za tą cenę i po przetestowaniu tych cieni, zgadzam się z tą opinią.

DSCF0266

Jeden perłowy kolega nie wytrzymał nerwowo podróży i się rozsypał, ale potraktowałam go naszym polskim spirytusem i jakoś zebrał się do kupy. Osobiście bardziej przypadły mi do gustu kolory perłowe - lepsza pigmentacja. Różowy matowy jest dla mnie zbyt kredowy i dodatkowo przy pierwszym dotknięciu czuć, że jest napakowany talkiem. Talk cieniom nie szkodzi, jednak nie jest to moja ulubiona konsystencja.

DSC00062DSC00068

DSCF0291

Opakowanie warte swojej ceny – średnio solidne, ale przynajmniej ma przeźroczyste wieczko, przez które łatwo odnaleźć poszukiwany kolor. Łatwo się z nimi pracuje, ładnie wyglądają na oku.

Podsumowując, cienie są OK, jestem nawet zadowolona z zakupu. Moja ciekawość została zaspokojona, ale jeśli nie przydarzy mi się jakaś rewelacyjna okazja, nie będę specjalnie szukać nic na temat tej marki.

DSC00070


Dzisiaj atakuje Egipt - przez dwa tygodnie... najbliższy post - jak znajdę jakiegoś hot spota :) Niech moc będzie z wami :)


Sephora– kredki do oczu i eyeliner –wyprzedażowe

Wyprzedaże robą z mózgu sieczkę, ale jak to mówi moja kumpela - grzech nie kupić… a ja mówię, że właśnie grzech kupić ! To są kolejne produkty z Sephory, które nie spełniają moich oczekiwań. Gdyby nie ta cena, to pewno klęłabym pod nosem, tak kreski będą używane od święta i nie będę z tego powodu płakać :)

DSCF0890

Kredki w zwyczajnej ofercie są po 29 zł, na wyprzedaży po 9 zł. Osobiście – nigdy bym na nie nie popatrzała gdyby kosztowały 29 zł. To takie ot kolorowe perłowe kreseczki, które odpowiedniki możecie też znaleźć w regularnej sprzedaży ( plus/minus 9 zł ) w GoldenRose. Ta sama tłustawa konsystencja, ten sam perłowy blask. Mogą posłużyć jako baza* pod mniej na pigmentowane cienie. Problemem jest struganie tego typu kredek – miałam fajną temperówkę, ale zaginęła w akcji kiedy to moja czteroletnia siostrzenica pożyczyła sobie do ‘naprawiania’ kredek – dodam - moich kredek ( do rysowania ) … bez polotu, ot tak, taka zwykła kredeczka do makijażu oczu….

* baza – czyli coś do podbijania koloru, primer – nie pozwala się rolować cieniom …. to ciociu Martu wyczytała w Internecie… mhh czyli wodoodporne cienie to bazo-cienio-primery :)

DSCF0900DSCF0902DSCF0897

Totalna porażką jest liner.. w sklepie testowałam w kolorze brązowym ( który był przyzwoity) , bo ‘turkusowego’ testera nie potrafiłam znaleźć… Regularna cena to 39 zł, w obniżce – 9 zł…. Spodziewałam się takiego koloru ( mniej więcej ) jak nakrętka, a w efekcie kupiłam kolor który nie jest turkusem, co najwyżej błękitem… Long Lasting Eye Liner – nie liczcie na to, bo szybko się ściera zwykłym paluchem, jeszcze szybciej zmywa się wodą. Pędzelek dosyć sztywny, ale wygodny.. Wg mnie to produkt nie warty swojej regularnej ceny… Taki zwykły średniaczek, bo coś da się nim wyczarować..

DSCF0892DSCF0896

Jednak w Spehorze znalazłam też całkiem interesujący produkt który ratuje ich reputację w moich oczach … też kredka.. do oczu.. taka moja słabość…

liner-big

“ Jumbo Liner Wodoodporny

Jest to historia odrodzenia słynnego ołówka do oczu Sephory jumbo.
Obecnie wodoodporny, utrzymuje się ponad 12 godzin, gotowy by pokonać wszystko, czym lato może zaskoczyć. Podczas morskich kąpieli, w czasie gorących letnich nocy, w każdej sytuacji zapewnia trwały olśniewający efekt! Dzięki extra dużemu rozmiarowi i szerokiemu wkładowi pokrywa kolorem powiekę oka lub zaznacza kontur w nieskończenie wielu stylach. Niezwykle praktyczny w użyciu, może nam towarzyszyć zawsze i wszędzie. Miękka, bogata w pigmenty tekstura zapewnia łagodne lecz całkowite i doskonale zharmonizowane pokrycie. 16 intensywnych kolorów podkreśla kolor oczu aby odzwierciedlić ich nastrój. “

…i żałuję tylko, że zamiast tych czterech średniaków nie kupiłam jednego naprawdę dobrego produktu… 39 zł, faktycznie trwałą – ślady na ręce miałam cały dzień…. 16 kolorów .. tylko teraz weź i jeszcze zdecyduj się na kolor dziewczyno.. 30 minut modlitw nad standem murowane ….

Dlatego wyprzedaże to narzędzie szatana !! ;)

niedziela, 17 lipca 2011

DIY– były palety, czas na tablice z kosmetykami i pudełeczka

Siostra podesłała mi dzisiaj fajnego linka. Powiem, że miała wyczucie, bo ja cały dzień walczyłam z porządkowaniem kosmetyków. Obawiam się, że będę musiała poważnie pomyśleć nad tym problemem :) ale to po wakacjach… póki co prezentuje wam dwa pomysły z innych blogów…

TABLICA MAGNETYCZNA na kosmetyki

14-03-2011 018

PUDEŁECZKA W PUDEŁKU – podręczne

63103131_QvVFbn2b_c

Zawsze to jakieś rozwiązanie :)

sobota, 16 lipca 2011

Haul–zakupy- EOTD ….same foty i mało tekstu ;)

Zaniedługo ( czyt. we wtorek ) lecę na zasłużone wakacje ( mimo wszystko, będę musiała pracować ) do Egiptu. Od paru lat konsekwentnie unikam tego kierunku, bo póki co nie ciągnie mnie w tamte rejony, aczkolwiek większością głosów kierunek urlopu został przegłosowany. Tak więc Egipt… i przytyło mi się, wieć muszę zainwestować w ‘rozwojowe’ i wygodne ubrania… Dzisiaj, dlatego że miałam troszkę więcej czasu, skoczyłam na mały rekonesans po galeriach w Rybniku… Bawię się moimi nowymi paletkami Sleeka, o których nie wspomniałam jeszcze.. dzisiaj postawiłam na kolor niebieski… lubię niebieskości, ale mam wrażenie, że nie do końca mi pasują… może to kwestia przekonania :)

DSCF0758DSCF0786DSCF0834

Miały być ciuchy i kosmetyki wyjazdowe – jest – to co widzicie…

DSCF0837

Powyżej mój pierwszy w życiu pękacz … z Inglota Uśmiech

DSCF0846DSCF0847

Krem pod oczy i na oczy – bo z poprzedniego byłam średnio zadowolona… Jejku, jak mi się strasznie podoba to, że kremik dodatkowo zapakowany był w bibułkę :)

DSCF0853DSCF0854DSCF0855DSCF0856

Powyżej – mój ulubiony hydrożel nawilżający – w Egipcie będzie ciepło i zapewne wilgotno – tłustawe i ciężkie kremy się nie sprawdzają, a ta forma nawilżacza jest boska… to moje drugie opakowanie…

DSCF0857DSCF0858

Ulubiony ostatnio tonik – drugie pakowanie UśmiechNie szczypie, nie podrażnia, warty uwagi :)

DSCF0868

Ciuch nr 1 – koszulka z NewYorkera

DSCF0870

Koszulka z Camaieu – ogólnie lubię jednokolorowe ciuchy, ale wyjątkowo te kroje pasują na moją kulkowa figurę ;) moja wina – miałam zbyt dużo siedzenia w planie, niż ruchu… ale to się poprawi :D

DSCF0871

DSCF0873

Nowy pomysł na… bo w chwilach lenistwa czasami dobrze zrobić coś z ‘tytki’

DSCF0865DSCF0874DSCF0878

Jestem wierną fanką Terrego Pratchetta i Świata Dysku.. ten charakterystyczny humor to prawie moja biblia ;)

DSCF0881

Część mojej kolekcji Pratchetta – reszta w obiegu…

DSCF0883

Kolejne książki … Neil Gaiman – jego książki są MEGA – kojarzy ktoś rewelacyjna ‘animację’ - ‘KORALINA’ lub film “Gwiezdny pył” – to właśnie one zostały nakręcone na podstawie książek Gaiman’a… taak.. czytam prawie wszystko i prawie wszędzie :)

piątek, 15 lipca 2011

My Secret – Glam specialist–brokatowy liner

To jest ten typ kosmetyku i ogólnie rzeczy którą mój tato zazwyczaj opisuje “jak dziołcha z Lipin”. Tłumaczę - Lipiny to dzielnica Świętochłowic, gdzie mieszkała moja prababcia i gdzie odbywały się ( wg wspomnień mojej mamy rewelacyjne odpusty i festyny ). A z tym wiążą się stragany , budy i mnóstwo tandetnych świecidełek, zabawek itd. które powinna posiadać każda szanująca się kobieta w minimalnej ilości sztuk jeden. Więc ogólnie – “ jak dziołcha z Lipin” - to szczyt braku gustu/ szczyt tandety - tak w ogólnym znaczeniu. NO ALE !! niech każda z nas przyzna się przed sobą, że jest coś z brokatem w szafce każdej z nas, która topi nasze serca bez konkretnego powodu ;)

DSC00085

Brokatowy liner MySecret właśnie taki jest… na co dzień wygląda tandetnie na oku, na imprezy jest rewelacyjny, szałowy, boski! Podkreśla kolor tęczówki , dosyć szybko zasycha, a zawartość jest naładowana sporą dawką brokatu – i to takiego fajnego, drobnego. Wiadomo, będzie się osypywał z upływem czasu i przy dotykaniu oczu, jednak mimo wszystko, za tą cenę, jest to całkiem porządny i trwały liner bez chemicznego zapachu.

DSC00087

Pędzelek jest taki jak lubię – cieniutki i precyzyjny. Rączką łatwo się operuje, dlatego nie ma problemu przy tworzeniu cieniutkiej brokatowej kreseczki jako akcent. Dla mocnego akcentu – najlepsze są dwie warstwy :)

DSC00090

++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

Garstka informacji …

Jestem w trakcie przeprojektowywania layoutu (szablonu) blogu. Nie jestem w stanie powiedzieć kiedy pojawi się ostateczna wersja, bo ciągle jestem z czegoś niezadowolona. Póki co, w ramach poprawy humoru, zmieniłam sobie banner tytułowy.

Jestem też w trakcie swatchowania za pomocą nowego aparatu – niestety, za cholerę nie dopisuje mi światło, zero słoneczka, a jak już jest, to ja zazwyczaj nie mam czasu :/

Poza tym, w ciągu najbliższych dwóch – trzech tygodni pojawi się MEGA GIVEAWAY – czyli będzie możliwość zgarnięcia paru fajnych rzeczy – mniej lub bardziej dostępnych w Polsce.

środa, 13 lipca 2011

Bo zapuszczam paznokcie ….

Moje paznokcie były i są do bani… zawsze tak było … zapuścić 2 mm – nie ma problema .. dalej, to już tragedia … łamią się, rozdwajają i pękają … do tego małą powierzchniowo płytka … nauczyłam się zakładać żele, nauczyłam się zakładać akryl – paznokcie jak wyglądały, tak dalej wyglądają… cudowne terapie .. jestem w trakcie ‘sławnej’ kuracji NailTek …

DSC09993

DSC09994

Na chwilę obecną – po ponad tygodniu – wydaje mi się, że moje paznokcie się wzmocniły, ale wiem, że na jakiś spektakularny efekt będę musiała poczekać min 1 miesiąc :) póki co – widzę wspólną przyszłość pomiędzy mną a NailTekiem :) a pomyśleć, że mój lakierowy kuferek z dnia na dzień się przepełnia i czeka na mocne i silniejsze paznokcie… ktoś ma jakieś sugestie dla mnie ????

DSCF0331DSCF0333

Trochę Prywaty – poniżej staruszka Psota, po przejściach - przygarnięty pewnej bardzo mroźnej zimy - pies – po kilku zabiegach i operacjach, rasa mieszana, matka 4 pociech – z czego 3 mieszkają z nami. Ślepa i ma problemy z węchem – ale i tak kocha jeść i się pieścić – na szczęście słuch ma sprawny.. :)

DSCF0044

Szeryf – jeden z męskich rodzynków wśród babińca ;) Syn Psoty, jedzenie na pierwszym miejscu a potem Szeryfek ma serce jak na dłoni... mieszaniec mieszanca rottweilera ( prawdopodobnie) z innym mieszańcem - tutaj pilnuje swojej posesji i najukochańszej pańci – mojej mamy :)


DSCF0047

Essence – eyeshadow palette – YOU ROCK!

Marketing… marketing ma swój czar – szczególnie u zbieraczek, testerek i sroczek… YOU ROCK! – nie wiem jak Wy, ale z Rockiem mam inne skojarzenia niż to co serwuje nam firma Essence…

DSCF0237

Zacznijmy od tego, że opakowanie jest estetyczne, solidne ( jak na tekturkę) i wpasowane w konwencje tzw limitowanek ( albo plastik albo tekturka ) – i to jest całkiem OK, bo jakoś łatwiej mi uwierzyć w to, że cienie więcej przetrwają w ‘piankowej tekturce’ niż ‘ ciężkim plastiku’. Pigmentacja – średnia. Nie przepadam za cieniami z Essence – przynajmniej na chwile obecną – na pierwszy rzut oka czuć w dotyku i zastosowaniu dużą dawkę talku – na czym cierpi pigmentacja - poza tym sama pigmentacja jest na ogol jest średnia – czyli bezpieczna dla początkujących. Cena - o ile dobrze pamiętam – 19 zł z hakiem – mhh… mam mieszane uczucia.

DSCF0216

DSCF0217DSCF0218DSCF0219DSCF0220DSCF0221DSCF0222

Cienie są całkiem OK, mają ładne kolorki i da się z nich wyczarować kilka przyzwoitych makijaży… łatwo się mieszają miedzy sobą i z innymi cieniami.. nie powalają ‘kolorami’ … moje ’ALE..’ .. ALE!! ta paletka jest totalnie nie ROCKOWA … jest zbyt grzeczna, zbyt rozmyta, zbyt nudna na ROCK… 2-3 kolory z tej paletki były by całkiem ok, ale tam jest potrzebniejszy mocniejszy kop. Projektant opakowania – odwalił fuszerkę - wstawił słuchawki na froncie ( hello ?!! u rock?!!) , w środku parę czaszek a la emo ( żywcem wzór ściągnięty z jakiejś czcionki czy wzoru ) i skrzyżowane gitary na froncie – kolorystyka opakowania - eee???!!… wiem – to jest czepianie się szczegółów, ale moim zdaniem jak się przygotowuje limitkę, na którą poluje całkiem spore grono osób – należy się do tego tematycznie przygotować… Poza tym instrukcja z tyłu skutecznie eliminuje jeden kolor cienia z paletki …. Jak już coś sprzedajemy, to od a do z, prawda ?

DSCF0238

DSCF0239DSCF0241DSCF0244DSCF0246

Poza tym dorobiłam się nowego aparatu – stare swatche z twardziela ( twardego dysku) będą wykasowane po zrobieniu listy, a nowe czekają na lepsze światło – teraz jestem w stanie nagrywać filmy HD i robić zdjęcia makro z 2 cm :) i jestem na swój sposób przeszczęśliwa bardzo w tym przytłaczającym i nieszczęśliwym tygodniu dla mnie…. dziadku :*