Copyright © Monochrome
Design by Dzignine
czwartek, 14 kwietnia 2011

PURE LUXE eyeshadows/pigmenty

Eye_on

Jestem wielbicielką sypańców – sypkich cieni, jak kto woli – prochów :) W Internecie można znaleźć całe mnóstwo stron, które oprócz podkładów mineralnych, oferują też cienie… można je kupić w zwykłych sklepikach WWW, na Etsy, na aukcjach. Ponieważ, moja kolekcja sypańców jest dosyć spora, staram się ograniczać, ale średnio mi to wychodzi :/ Przykład widać poniżej – pudełko z częścią moich kolorowych prochów :) W lewym dolnym rogu, moja podróżna paletka z kilkoma sprasowanymi pigmentami :)

DSC09986

A teraz o PureLuxe. Stronkę mają bardzo prostą – takie stronki to robiłam w liceum :), ale nie o to chodzi. Zakupy się robi przyjemnie, chociaż menu jest lekko chaotyczne, każdy kolor jest opisany, wysyłka bardzo tania ( do 9.99 USD – wysyłka 3,5 USD, do 49.99 USD – wysyłka 6 USD), próbki wysyłają w słoiczkach i to ze sporą szczypta cienia. Jakość – jak to miki i różne takie, najlepiej kłaść na dobrą bazę – i u mnie tutaj najlepiej sprawdza się ELF Mineral Eyeshadow Primer i Duraline – z tym, że Duralina lubię stosować do robienia kresek. Z Elfowym primerem wytrzymują bardzo długo bez rolowania się. Za co lubię PURE LUXE? – za kolory!! Jest naprawdę w czym wybierać, chociaż zdarzają mi się tzw dupe’y – odpowiedniki.

Przechodzimy do prezentacji tego co akurat udało mi się odnaleźć w pudełkach :)

Niebieskości

Boy Toy (uwielbiam), Galaxy (jest boski), Carnal, Titillating, Tryst, Kaleidoscope:Prismatic

DSC09994

DSC09997

Zielenie

Kinky (wow, odpowiednik TKB Trading – Taurus Orion), Sepia, Khaki, Asp

DSC00011

DSC00032

DSC00023

Czekoladki

Wild Thing, Solitude, Rockstar – uwielbiam !! chyba kupię pełnowymiarowego Rockstara :)

DSC00013

DSC00029

DSC00016

Beże/brązy

Chocomint (uwielbiam), Cashmere, Nutmeg, Fauna, Peach Champagne (uwielbiam) Warm Radiance – bronzer :)

DSC00039

DSC00053

DSC00054

Szaraczki

Divine ( uwielbiam, planuje pełnowymiarowy), Sensual, Whitney, PL Aps, Golden Sands

DSC00057

DSC00062

Highlightery

Naked in the Sand, Vanilla, You Glow Girl ( typowy highlighter do twarzy), Moon Glow

DSC00058

DSC00063

Róże/Fiolety z zbłąkanym brzoskwiniowym :)

Immoral, Luminous, That’s a Beachin Color!, Fantasy

DSC00072

DSC00083

DSC00085

Tutaj KLIK jeszcze parę zdjęć z forum.

No i na koniec… niestety, prochy są świetne, ale jest z nimi problem jak się dużo podróżuje, zajmują mnóstwo miejsca w kosmetyczce… Dlatego mam malutkie woreczki na odsypki :) i sprawa załatwiona… Poza problemem decyzyjnym, które kolory ze sobą zabrać :)

5 komentarze:

  1. Zazdroszczę tak dużego asortymentu. Ja swój dopiero powolutku rozszerzam:)
    Dziękuję bardzo kochana za wskazówki dotyczące pielęgnacji włosów, będę próbować;)

    OdpowiedzUsuń
  2. jestem lokalną patriotką, więc ludzie szczególnie z okolic Rybnika powinni trzymać sztamę :) Asortyment to efekt zbieractwa kolorówki, wolę minerały bo teoretycznie się nie psuja i można je trzymać i używać wieki, dodatkowo można mieszać ze sobą tworząc nowe kolory, wszystko za niską cenę. A co do włosów, nie ma problema, wiem co służy moim włosom i równocześnie może zaszkodzić twoim :) polecam się na przyszłość :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow, ale kolekcja. Próbowałam kiedyś z sypańcami, ale to chyba jednak nie dla mojej niewprawionej ręki i w efekcie sprasowałam je i wtedy bardzo się polubiliśmy, ale niestety zgubiłam je w czasie przeprowadzki.

    OdpowiedzUsuń
  4. sztywniejszy pędzelek - wciskać w powiękę i podkład po nałożeniu sypańców - taka drobna rada :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna kolekcja, ja powoli się przestawiam na sypańce

    OdpowiedzUsuń